| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Ahiru


Dołączył: 26 Lip 2007 Posty: 16
|
|
| Powrót do góry |
|
|
Niltinco


Dołączył: 19 Cze 2005 Posty: 947 Skąd: Olkusz
|
Wysłany: Pią Lip 27, 2007 1:17 pm |
|
|
|
| Moim zdaniem to zły pomysł. Znaczy studiowanie japonistyki i innego kierunku jest jak najbardziej możliwe ale nie na 2 roku bo oba przez Ciebie wymienione kierunki są dość wymagające i nauka na nich jest czasochłonna. Najlepiej by było zacząć japonistykę na przed ostatnim roku medycyny, wtedy już nie będzie takiego nawału nauki na tym pierwszym kierunku i przy dobrym rozplanowaniu czasu dasz radę dobrze opanować materiał na obu kierunkach. |
|
| Powrót do góry |
|
|
sqpek


Dołączył: 13 Lip 2006 Posty: 44 Skąd: Skądinąd
|
Wysłany: Pią Lip 27, 2007 9:06 pm |
|
|
|
cóż, z doświadczenia wiem, iż łączyć dwa kiedunki można, i nawet zdać na drugi rok (nie z własnego, ale z bliskiego)
ALE
to jest medycyna, o medycynie krążą mroczne legendy |
|
| Powrót do góry |
|
|
Maikeru


Dołączył: 10 Lip 2007 Posty: 33 Skąd: Poznań
|
Wysłany: Sro Sie 01, 2007 9:31 pm |
|
|
|
| Ahiru napisał: |
| Chodzi mi o to czy jest starsznie duuzo nauki ponieważ tym drugim kierunkiem ma bbyć medycyna. |
Możliwe: tak!
Rozsądne: nie!*
Od razu mowie ze bedzie maly wstep ale z odpowiedzia na twoje pytanie ;D
Na japonistyce zaczalem liczyc dokladnie jedna rzecz: czas. Mialem o niebo latwiej od twoich zamierzen, bo bedac na 4 roku informy podjalem studia anglistyczno-lekko japonistyczne. Wtedy jeszcze nie wiedzialem, ze bedzie mozliwosc robienia czystej japonistyki, ale intuicja jakas przerzucilem wsyzstko co sie dalo z 5 roku na 4, wiec robilem niejako na raz 4 i 5 rok informy , anglistyke i modul japonski. Razem dawalo to mieszanke taka, ze jak o tym pomysle to przypomina mi sie dzien w dzien stol kuchenny, mnostwo notatek, obiad o godzinie 18 podczas ktorego miedzy ziemniakami przewalaly sie kanji, frejzale i tyle skryptow i ksiazek ze meble pod talerz niepotrzebne. Wyszedlem zdrowy psychicznie, tak mysle, ale....
Obecnie skonczylem rok japonistyki i prawie wogole-nie-zajmujacy ostatni rok informy (jeszcze sie mgr pisze ) i powiem tyle: po roku japonistyki zobaczylem, ile informacji mi ucieklo, mimo ze jako tako staralem sie uwazac i powtarzac. To niebywale jak znikomy procent tego, co senseje wbijali nam do glowy udalo sie strawic. Bo trawienie wymaga czasu, nie wystarczy sie napchac, odsapnac minute i znowu wpychac nastepne danie. Miedzy posilkami musi byc przerwa, inaczej zaczniesz ... zwracac
Majac do wykorzystania 100% czasu na jedne studia japonistyczne, umyka jakas polowa tego co dostepne w materialach (a sa tam tysiace zlozen, mnostwo zwrotow, dziwne znaczki, niuansy intonacji, odcienie znaczeniowe). Majac na karku tak malo zajmujace studia jak ostatni, zrobiony juz w zeszlym roku praktycznie caly, rok informy, zostaje 80% czasu na japonistyke i 20% na informe gdzies. Czyli przyswojonego japonskiego juz tylko 40% z wszystkich dostepnych materialow.
Majac jednak obok medycyne, mysle ze czas bedzie dzielony po polowie, co daje 25% wchlonietego materialu z japonistyki. Przy dobrych wiatrach moooze uda sie zaliczyc jedno i drugie. Ale zadaj sobie pytanie: chcesz byc byle jakim lekarzem ktory umie byle jak jezyk japonski? Jesli tak, smialo, ale to co odczuwam po tym roku na japonistyce to: 'ile mozna bylo zrobic gdyby lepiej zorganizowac czas, gdyby bylo go wiecej...'
Moja rada: odczekaj az sie przejasni na medycynie, moze wez jak najwiecej udzwigniesz przedmiotow, o ile sie da, na wczesniejszych latach, i jak zrobi sie lekko, to wskakuj w japonski.
* mozliwe if (IQ >= 140 && zaginanie_czasoprzestrzeni == 'perfect') |
|
| Powrót do góry |
|
|
Nessee


Dołączył: 15 Sie 2007 Posty: 7 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Sro Wrz 12, 2007 9:37 am |
|
|
|
Ja najprawdopodobniej będę mieć podobny problem. W tym roku zaczynam biotechnologię a chciałabym w przyszłości dołożyć do niej japonistykę. I teraz nie wiem, na którym roku składać papiery. Wiem, że najlepiej na końcu, ale wolałabym zacząć japonistykę wcześniej.
Co do układu medycyna+japonistyka, to mam wątpliwości. Nie chcę nikogo zniechęcać, ale oba kierunki wymagają bardzo dużo czasu |
|
| Powrót do góry |
|
|
Yuna

Dołączył: 09 Paź 2007 Posty: 2
|
Wysłany: Wto Paź 09, 2007 2:18 pm |
|
|
|
A co myślicie o kombinacjach:
japonistyka + stosunki międzynarodowe lub
japonistyka + lingwistyka ?
Chciałabym zdawać na 2 kierunki naraz, żeby nie tracić czasu ;] |
|
| Powrót do góry |
|
|
sergioosh


Dołączył: 25 Kwi 2006 Posty: 887 Skąd: Wrocław/Opole
|
Wysłany: Wto Paź 09, 2007 10:34 pm |
|
|
|
1. nie ma szans
2. nie ma szans
Zacznij jeden kierunek, a po semestrze odechce Ci się studiów równoległych. |
|
| Powrót do góry |
|
|
ikari_yui


Dołączył: 20 Kwi 2006 Posty: 214
|
Wysłany: Czw Paź 18, 2007 10:13 pm |
|
|
|
sergioosh na jakich przesłankach opierasz swoje twierdzenie?
Zapewne jest to wiedza aposterioryczna?
Znam osobę, która skończyła japonistykę i kończy sinologię więc jest to jak najbardziej do zrobienia.
Spotkałam też się z dziewczyną która robiła japonistykę i o ile się nie mylę etnolingwistykę albo coś takiego.
Tylko nie zaczynaj obu kierunków od razu. Możesz dostawszy się na oba poprosić o przesunięcie rozpoczęcia jednego z nich. Różnica w sposobie nauczania w liceum i na studiach jest sama w sobie dużym wyzwaniem a co dopiero na japonistyce. :) |
|
| Powrót do góry |
|
|
sergioosh


Dołączył: 25 Kwi 2006 Posty: 887 Skąd: Wrocław/Opole
|
Wysłany: Sob Paź 20, 2007 12:16 am |
|
|
|
Chciałem równolegle studiować 2 kierunki. Po pierwszym semestrze jednego z nich zrezygnowałem z tego pomysłu.
Pewnie, też znam takich ludzi, ale oni na prawdę są wyjątkowi. Osoba, która wyjeżdża z tekstem "chciałabym zdawać na 2 kierunki naraz, żeby nie tracić czasu ;]" w moim odczuciu sprawia wrażenie niezorientowanej w sytuacji w której się znajduje. Sama napisałaś "skończyła japonistykę, kończy sinologię". Świadczy to tylko o tym, że ta osoba dobrze zdawała sobie sprawę z tego co robi biorąc drugi kierunek. Dużej części osób ciężko jest ukończyć chociażby jeden kierunek, więc sądzę, że zapędy świeżo upieczonego maturzysty w stylu "szkoda czasu, lecę na dwa fronty" powinny być szybko gaszone.
Poza tym podsumowanie Twojego posta niewiele różni się od mojego. Przesłanie jest jasne- zacznij studiować jeden, potem ew. myśl nad drugim. |
|
| Powrót do góry |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|
|
|