| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
bennosuke 鯉の殺人犯

Dołączył: 01 Lut 2005 Posty: 324 Skąd: Gorzów Wlkp.
|
|
| Powrót do góry |
|
|
Hotaru


Dołączył: 17 Maj 2005 Posty: 73 Skąd: hm... ;)
|
Wysłany: Pon Sie 08, 2005 12:54 pm |
|
|
|
Ceny biletow sa rozne, srednia wypada w okolicy 3000 zl. Studenckie sa tansze ale trzeba miec legitymacje. Kilka dni temu onet mial promocje studenckich za 2150 do Tokio + oplaty lotniskowe.
Ktora linia jest najlepsza? Oczywiscie ta ktora ma najtansza promocje Dotychczas ladne promocje mialy British Airways i Lufthansa, zazwyczaj na zmiane. Dawniej Finair tez latal tanio...
Wazne jest zeby przed podroza zaplanowac sobie chociaz mniej wiecej miejsca ktore chce sie odwiedzic bo od tego zalezy budzet - w Japonii podroze krajowe sa nieraz drozsze od zagranicznych. Np. bilet z Tokio do Hiroshimy w jedna strone to 16000 jenow (samolot) lyb 18000 (Shinkansen). Nie wspomne ze jesli ktos by chcial odwiedzic Okinawe na powiedzmy 2 dni to dodatkowy koszt bedzie okolo 50000 poza sezonem. Podobnie Hokkaido. Mozna kombinowac z biletami ryczaltowmi ale wtedy dostepne sa tylko linie kolejowe zwykle, a jesli przedluzy sie czas przejazdu to sa to dodatkowe koszty na noclegi, a wiec wychodzi mniej wiecej na jedno.
Hotele sa drogie, srednio nocka wypada okolo 10000 w sredniej klasy hotelu. Mozna sie zatrzymac w hotelu kapsulkowym - ok 3000 za noc w Tokio. Mozna w schroniskach mlodziezowych ale najlepszym chyba wyjsciem sa tzw. guesthouse'y - cos w rodzaju naszych pensjonatow. W Tokio ceny zaczynaja sie od okolo 40000 za miesiac z darmowym internetem (tylko trzeba miec swojego laptopa) bez dodatkowyc oplat za media.
Embarkation card wypelnia sie w samolocie, mam wzor, podrzuce pozniej na forum.
Jesli chodzi o czas... polecam wiosne albo jesien - lato jest upalne z niesamowita wilgotnoscia ciezko sie zwiedza w takim skwarze zwlaszcza jak sie przypali na sloneczku... Zima jest diabelnie zimno, bo w japonskich domach nie ma ogrzewania a temperatura spada do 0 stopni. Niby niewiele, w Polsce jest duzo zimniej ale ciezko sie wstaje jak w mieszkaniu jest 10 stopni rano. Wiosna kwitnie sakura, jesienia mozna podziwiac japonskie klony - momiji w roznych odcieniach czerwieni. Nie wiem ktora z por roku jest piekniejsza.
Generalnie, jesli samemu sie wybiera to lepiej nazbierac duzo pieniazkow. Jak ma sie znajomych w Japonii ktorzy dadza wikt i opierunek, jest latwiej ale tez trzeba miec pieniazki na przejazdy czy zwiedzanie (i tu trzeba choc mniej wiecej zaplanowac dokad chce sie jechac) _________________ hotaru
~*~*~
七転び八起き
|
|
| Powrót do góry |
|
|
Kaiou 羊

Dołączył: 30 Cze 2005 Posty: 346 Skąd: Poznań
|
|
| Powrót do góry |
|
|
bennosuke 鯉の殺人犯

Dołączył: 01 Lut 2005 Posty: 324 Skąd: Gorzów Wlkp.
|
|
| Powrót do góry |
|
|
Kanashii


Dołączył: 31 Sty 2005 Posty: 286 Skąd: from hell
|
Wysłany: Pon Sie 08, 2005 5:09 pm |
|
|
|
| bennosuke napisał: |
dzięki za wszystkie porady
Co do karty, udało mi się znaleźć jej kawałek TUTAJ |
Jest zabezpieczenia przed hotlinkowanie więc mi nie wchodzi jak hotaru podeśle jakieś dobre fotki to zrobię generator gaijin kado he tylko musze jeszcze zobaczyć jak to wygląda. |
|
| Powrót do góry |
|
|
Tarik


Dołączył: 21 Paź 2005 Posty: 90 Skąd: 15NM from EPKT (50° 18' N 19° 10' E)
|
Wysłany: Wto Paź 25, 2005 7:49 pm |
|
|
|
| a czy do japoni potrzebujemy wizy albo cos w tym rodzaju? a jesli tak czy jest problem aby ja dostac? bo np wybierajac sie do kanady mialem spore problemy aby takowa uzyskac... |
|
| Powrót do góry |
|
|
Kaiou 羊

Dołączył: 30 Cze 2005 Posty: 346 Skąd: Poznań
|
Wysłany: Wto Paź 25, 2005 8:21 pm |
|
|
|
| Do trzech miesięcy nie potrzebujesz. Jednak jeśli chcesz zostać dłużej musisz już kombinować. Zależy też czy jest to wiza pracownicza czy nie. |
|
| Powrót do góry |
|
|
Tarik


Dołączył: 21 Paź 2005 Posty: 90 Skąd: 15NM from EPKT (50° 18' N 19° 10' E)
|
Wysłany: Wto Paź 25, 2005 9:48 pm |
|
|
|
| ja to tylko turystucznie czyli gora m-c... i a propos miesiaca jakas suma warto dysponowac wliczajac w to samolot (chodzi mi o wersje "normalne zycie" nie wydawanie bezsennsowne pieniedzy)? |
|
| Powrót do góry |
|
|
Kaiou 羊

Dołączył: 30 Cze 2005 Posty: 346 Skąd: Poznań
|
Wysłany: Sro Paź 26, 2005 12:17 pm |
|
|
|
| 10 000 zł |
|
| Powrót do góry |
|
|
Dumle


Dołączył: 18 Lut 2006 Posty: 23 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: Sob Lut 18, 2006 12:32 pm |
|
|
|
Witam
Chciałem się zapytać o kilka spraw związanych z wyjazdem do Japonii
1. Czy trudno jest nauczyć się języka japońskiego dokładnie chodzi mi o "krzaczki" ile lat trzeba żeby dobrze umieć japoński?
2. Jak skończę technikum (gastronomiczne) to mam zamiar iść na studia (tez gastronomiczne) czy łatwo będzie z takim wykształceniem znaleźć prace ???
3. Co powinienem mieć/wiedzieć przed wyjazdem do Japonii ???
4. Mam zamiar zostać na stale w Japonii, czy łatwo tam jest się utrzymać ???
5. Czy ksiązka "Mówimy po japońsku. Naoya Fujita" będzie dobra na początek nauki japońskiego ???
Z góry dzięki za odpowiedź |
|
| Powrót do góry |
|
|
Kaiou 羊

Dołączył: 30 Cze 2005 Posty: 346 Skąd: Poznań
|
Wysłany: Sob Lut 18, 2006 1:36 pm |
|
|
|
1. Zależy od tego jak do tego podchodzisz i jak się uczysz. Z książek -nigdy. Od Japończyka - marne szanse. Od normalnego nauczyciela - dwa-trzy lata na poziomie takim, żeby się dogadać. Na studiach - dwa lata.
2. Pracę w Japonii? Tak samo jak po każdych studiach. Każdy Amerykanin może uczyć angielskiego, choć to zbyt dochodowe nie jest.
3. Sporo. Pytaj co chcesz dokładnie wiedzieć... Przeczytaj na początek książki: "Bezsennośc w Tokyo", "Z pokora i uniżeniem" i "Poradnik ksenofoba: Japończycy" - i to koniecnzie wszystkie trzy.
4. Utrzymać? W sumie tak - bo obcokrajowiec ma zawsze problemy z pracą. Choć będąc Amerykaninem, możesz uczyć angielskiego jak wyżej wspomniałem.
5. Ta książka jest w miare dobra, choć wiadomo - zbyt dużo się nie nauczysz. |
|
| Powrót do góry |
|
|
bennosuke 鯉の殺人犯

Dołączył: 01 Lut 2005 Posty: 324 Skąd: Gorzów Wlkp.
|
|
| Powrót do góry |
|
|
Dumle


Dołączył: 18 Lut 2006 Posty: 23 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: Sob Lut 18, 2006 2:13 pm |
|
|
|
| bennosuke napisał: |
| 4. Jak Ci się uda zostc na stałe,albo dostać wize pracowniczą to daj znać. Z chęcią zostane Twoim najlepszym przyjacielem... |
Mam to rozumieć że ciezko jest tam zostać na stałe możesz podac jakieś powody dlaczego ??? :) |
|
| Powrót do góry |
|
|
Angel Original


Dołączył: 31 Paź 2005 Posty: 302 Skąd: Chrzanów
|
Wysłany: Sob Lut 18, 2006 3:29 pm |
|
|
|
mnie sie wydaje ze w wiekszosci krajow ciezko jest zostac na stale..._________________
by Angel Original
_
Elen síla lúmenn' omentielvo |
|
| Powrót do góry |
|
|
Dumle


Dołączył: 18 Lut 2006 Posty: 23 Skąd: Gdańsk
|
|
| Powrót do góry |
|
|
bennosuke 鯉の殺人犯

Dołączył: 01 Lut 2005 Posty: 324 Skąd: Gorzów Wlkp.
|
|
| Powrót do góry |
|
|
Dumle


Dołączył: 18 Lut 2006 Posty: 23 Skąd: Gdańsk
|
|
| Powrót do góry |
|
|
Kaiou 羊

Dołączył: 30 Cze 2005 Posty: 346 Skąd: Poznań
|
Wysłany: Nie Lut 19, 2006 12:02 pm |
|
|
|
| Dumle napisał: |
| Mam to rozumieć że ciezko jest tam zostać na stałe możesz podac jakieś powody dlaczego ??? :) |
O tym było wyżej - Amerykanie nadają się do nauki angielskiego i tyle.
A jak sam zauważyłeś - szanse na otrzymanie od losowej firmy odpowiedniego świstka są raczej marne... |
|
| Powrót do góry |
|
|
bennosuke 鯉の殺人犯

Dołączył: 01 Lut 2005 Posty: 324 Skąd: Gorzów Wlkp.
|
|
| Powrót do góry |
|
|
Dumle


Dołączył: 18 Lut 2006 Posty: 23 Skąd: Gdańsk
|
|
| Powrót do góry |
|
|