| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Hary

Dołączył: 21 Cze 2007 Posty: 20 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: Sob Cze 23, 2007 7:50 pm |
|
|
|
| Może warto w końcu wyjść z ukrycia i przyznać sie kto startuje w tym roku na którąś z japonistyk? Ja walczę o UAM ze starą maturą! |
|
| Powrót do góry |
|
|
sergioosh


Dołączył: 25 Kwi 2006 Posty: 877 Skąd: Wrocław/Opole
|
Wysłany: Czw Cze 28, 2007 10:04 pm |
|
|
|
| To masz fajnie :/ Z nową maturą niestety nie ma możliwości "walczenia". Masz wynik i na tym koniec... Może jeśli zechce mi się poprawić maturę z polskiego (na co będąc na politechnice raczej nie liczę) to miałbym spore szanse by się dostać, ale doszedłem do wniosku, że jest mi dobrze na PWr :) |
|
| Powrót do góry |
|
|
Niltinco


Dołączył: 19 Cze 2005 Posty: 914 Skąd: Olkusz
|
Wysłany: Czw Cze 28, 2007 10:27 pm |
|
|
|
| Sergioosh, w przypadku starej matury też nie masz za wielkiej możliwości walczenia. Tak jak przy nowej maturze przy rekrutacji brane pod uwagę są wyniki z matury, której nie możesz poprawić (a nową tak). Teoretycznie starzy maturzyści mają jeszcze rozmowę kwalifikacyjną ale nie wiadomo ile ona faktycznie daje bo od ostatniej rekrutacji wszystkie zapowiedzi jakie podaje UAM wsadzam między bajki. Dodatkowo ilość miejsc dla starych maturzystów jest przydzielana procentowo (im mniej chętnych starych maturzystów tym mniej miejsc) więc tak naprawdę nie wiadomo czy w tym roku będzie dla starych maturzystów więcej niż 1 miejsce na liście. |
|
| Powrót do góry |
|
|
Hary

Dołączył: 21 Cze 2007 Posty: 20 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: Czw Cze 28, 2007 10:38 pm |
|
|
|
| Niltinco napisał: |
| Dodatkowo ilość miejsc dla starych maturzystów jest przydzielana procentowo (im mniej chętnych starych maturzystów tym mniej miejsc) więc tak naprawdę nie wiadomo czy w tym roku będzie dla starych maturzystów więcej niż 1 miejsce na liście. |
I tu sie mylisz! W tym roku ma być wspólna lista rankingowa dla nowych i starych maturzystów, tak przynajmniej wynika z informacji na stronie UAM. |
|
| Powrót do góry |
|
|
Niltinco


Dołączył: 19 Cze 2005 Posty: 914 Skąd: Olkusz
|
Wysłany: Czw Cze 28, 2007 10:46 pm |
|
|
|
Wspólna lista? Tak czytałam o tym ale im w ogóle niewierze. Nie wyrównają szans starych i nowych maturzystów. Już w zeszłym roku deklarowali co to oni nie zamierzają zrobić alby były równe szanse, a gdyby nie dołożyli dodatkowych 3 miejsc to wśród pierwszoroczniaków znalazłaby się najwyżej 1 osoba ze starą maturą, a i to nie jest pewne.
Poczekamy, zobaczymy. Może w tym roku naprawdę dadzą równe szanse ale ja im nie uwierzę dopóki nie zobaczę tej listy. Zawiedli mnie już w zeszłym roku. Jak dla mnie równe szanse byłyby dopiero wtedy jakby wrócili do starych zasad rekrutacji. |
|
| Powrót do góry |
|
|
ikari_yui


Dołączył: 20 Kwi 2006 Posty: 214
|
Wysłany: Pią Cze 29, 2007 3:26 pm |
|
|
|
Proszę, nie demonizujmy rekrutacji na UAM.
Rozumiem, że wiele osób jest niezadowolonych z formy ale nie musimy od razu zakładać, że osoby odpowiadające za rekrutację chcą źle. Co więcej, że to co deklarują nie ma pokrycia w rzeczywistości.
Poza tym, mimo licznych "forumowych" głosów, że zasady rekrutacji są niesprawiedliwe, że się nie sprawdzą, to wyniki uzyskane przez osoby, które zostały przyjęte w zeszłym roku w nowym trybie są niesłychanie dobrymi wynikami jakich się od lat nie widziało na poznańskiej japonistyce.
Więc przestańmy rzucać oszczerstwa na ludzi, którzy po prostu wykonują swoją pracę. I bezpodstawnie krytykować nowy system, który jeśli za kryterium oceny uznamy uzyskane przez nowych studentów wyniki, świetnie się sprawdził.
Naprawdę rozumiem, osobisty stosunek wielu osób ale o ile mnie pamięć nie myli to jeszcze kilka lat temu, wychwalany w chwili obecnej, stary system był równie ostro krytykowany.
Miłych wakacji. |
|
| Powrót do góry |
|
|
Darkwolf666

Dołączył: 29 Cze 2007 Posty: 5
|
Wysłany: Pią Cze 29, 2007 4:24 pm |
|
|
|
Marzę o Japonistyce od bardzo dawna - mam takie wyniki:
Angielski - podstawowy 57 rozszerzony 50
Polski - podstawowy 61 rozszerzony 54
WOS - podstawowy 45 rozszerzony 36
Historia - podstawowy 45 rozszerzony 36
Ustny angielski - 80
Ustny polski - 85
Mam jakąkolwiek szansę dostać się na japonistykę na UW czy UJ jakąkolwiek drogą ? |
|
| Powrót do góry |
|
|
Niltinco


Dołączył: 19 Cze 2005 Posty: 914 Skąd: Olkusz
|
Wysłany: Pią Cze 29, 2007 5:49 pm |
|
|
|
Darkwolf666, z takimi wynikami nie masz szans na dostanie się na japonistykę. Są po prostu za słabe przy takiej konkurencji.
Ikari ja nie demonizuję rekrutacji na UAM ale mówię, że jest niesprawiedliwa bo jest. To, że osoby teraz przyjęte mają dobre oceny to ok. Przy takiej liczbie godzin nauki języka trudno się tego japońskiego nie nauczyć. Nie krytykuję osób, które się dostały ale jak sami wykładowcy mówią, że obecny system jest niesprawiedliwy i woleli stary to chyba jednak coś w tym jest. |
|
| Powrót do góry |
|
|
Darkwolf666

Dołączył: 29 Cze 2007 Posty: 5
|
|
| Powrót do góry |
|
|
Niltinco


Dołączył: 19 Cze 2005 Posty: 914 Skąd: Olkusz
|
Wysłany: Pią Cze 29, 2007 6:11 pm |
|
|
|
| I na te kierunki jest spory tłok. Jak poważnie marzysz o japonistyce to albo poprawisz wyniki z matury albo pójdziesz na studia prywatne ale licz się z tym, że na prywatnych musisz sporo uczyć się i ćwiczyć w domu bo wykładowcy chcą przerobić ten sam materiał co jest na uniwerku, a mają do dyspozycji o połowę mniej godzin. |
|
| Powrót do góry |
|
|
ikari_yui


Dołączył: 20 Kwi 2006 Posty: 214
|
Wysłany: Pią Cze 29, 2007 6:25 pm |
|
|
|
| Cytat: |
| mówię, że jest niesprawiedliwa bo jest. |
Wiesz co brak mi słów na siłę i rzetelność twoich argumentów.
I strasznie Ci współczuję, że doświadczyłaś w życiu tak wielkiej subiektywnej niesprawiedliwości.
| Cytat: |
| Przy takiej liczbie godzin nauki języka trudno się tego japońskiego nie nauczyć |
Czytaj dokładnie to co piszę. Dobre wyniki to mieliśmy my. Oni mają oceny jakich nie było od lat. I wcześniejsze roczniki mimo, że miały taką samą liczbę godzin nie były w stanie osiągnąć takich wyników. Ich wyniki świadczą o predyspozycjach, bo ilość godzin od lat jest ta sama. Niestety to jest nierealne i trzeba wybrać "mniejsze zło", a jak widać wybrane "mniejsze zło" całkiem nieźle się sprawdza.
Wybacz ja już dawno nie słyszałam słów krytyki na temat zasad rekrutacji. Może dlatego, że fakty sprawiły, że niektórzy zmienili zdanie?
Ale jak już pisałam żadna zasada rekrutacji nie jest sprawiedliwa. Najsprawiedliwiej było by przyjąć wszystkich i zobaczyć kto się utrzyma.
Szkoda tylko, że osoby, które uważają, że zostały "skrzywdzone" przez ten system nie potrafią podejść do całej sprawy z minimalną dozą obiektywizmu. Ale już taka ludzka natura.
A w ogóle to wsjo otwiera sinologię nie? ;>
2gi kierunek? ;>
Co do koreanistyki to tam chyba nie ma takiego nawału ludzi, ale mogę się mylić.
<Żeby było jasne w poście nie ma żadnych złośliwości, ani sarkazmów. ;p> |
|
| Powrót do góry |
|
|
Darkwolf666

Dołączył: 29 Cze 2007 Posty: 5
|
|
| Powrót do góry |
|
|
Niltinco


Dołączył: 19 Cze 2005 Posty: 914 Skąd: Olkusz
|
Wysłany: Pią Cze 29, 2007 6:53 pm |
|
|
|
Ikari o rekrutacji na UAM nie piszę z pozycji osoby skrzywdzonej przez system bo za taką się nie uważam. Nie dostałam się i luz. Widać byli lepsi, może mieli więcej szczęścia, nie wiem i mnie to nie obchodzi bo już dawno przestało mi na tym zależeć. Uważam ,że obecna rekrutacja jest niesprawiedliwa jeśli porównać ją z poprzednią bo może odebrać szanse na dostanie się osobom, które mogą być dobrymi japonistami ale coś na maturze poszło nie tak, nie mają możliwości wykazać się na rozmowie kierunkowej, a starych maturzystów system w ogóle spisał już chyba na straty ale tak jest obecnie na każdej uczelni i na każdym kierunku. To super, że osoby, które zostały przyjęte na nowych zasadach są dobre w tym co robią, choć Nakanishi nadawała na początku na nich ostro, że nie chcą się uczyć i nie pojmują najprostszych rzeczy ale jak widać się wyrobili.
Tak WSJO otwiera sinologię choć ponoć mają problemy finansowe. Zamiast otwierać coraz to nowe kierunki skupili by się na obecnych bo o wszystko musimy się prosić i walczyć. Chcą poziom jak na UAMie, a nie dają nawet takiej możliwości nauki przez małą ilość godzin (teraz podniosą ale i tak od początku powinno być tych zajęć więcej) oraz przez beznadziejne (w niektórych przypadkach) prowadzenie tych zajęć.
Na koreanistykę też jest sporo chętnych, zwłaszcza niedoszłych japonistów, którzy myślą, że Korea i Japonia niewiele się różnią przez co fajnie wybrać ten kierunek w razie nie dostania się na japonistykę.
Darkwolf666 zapomnij o wbiciu się na czyjeś miejsce w razie zrezygnowania ze studiów kogoś kto się dostał bo masz bardzo słabe wyniki z matury. Nie wiem czy w Twoim wypadku te % przekraczają próg w którym w ogóle są brane pod uwagę przy rekrutacji. |
|
| Powrót do góry |
|
|
Hary

Dołączył: 21 Cze 2007 Posty: 20 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: Pią Cze 29, 2007 7:03 pm |
|
|
|
| Dla ułatwienia: kolega ma 47,9 pkt na 100 możliwych do zdobycia na japonistykę - to chyba wyjaśnia wszystko. |
|
| Powrót do góry |
|
|
ikari_yui


Dołączył: 20 Kwi 2006 Posty: 214
|
Wysłany: Sob Cze 30, 2007 9:39 pm |
|
|
|
@ Niltinco -> wiesz zawsze mówiłam, że wsjo jest nastawione głównie na kasę i swoje tam trzeba wywalczyć. Jak dla mnie masówka, którą "odwalają" jest porażająca i całkiem możliwe, że tracą na niej osoby i z chęciami i predyspozycjami. Ale nvm w przyszłym roku będę mieć "wiadomości ze źródła" bo kolega się do was wybiera więc zobaczymy jak rozwinie się sytuacja. Uważaj, żeby wam czesnego nie podnieśli, skoro mają problemy. Pierwszy raz podnosili po 3latach istnienia i w przyszłym roku akademickim miną właśnie 3 lata od tamtej podwyżki (Zawiadomienia wysłali w przerwie semestralnej. XD). ; /
@Darkwolf666
Jeżeli cierpisz na nadmiar kasy to możesz spróbować złożyć dokumenty. Osoby, które mówią, że szanse są nikłe mają oczywiście rację. Ale wiele osób przestraszyło się wysokiego progu punktowego z zeszłego roku i możliwe, że wiele osób z tego powodu nie złoży dokumentów. Do stracenia masz tylko pieniądze.
Z 2giej strony jeśli cierpiałbyś na nadmiar pieniędzy to naprawdę warto się zastanowić nad wsjo. Wadą jest to, że jest to tam kierunek młody, i jak wiele razy pisały osoby, które się tam uczą, przez to nie można być pewnym jak będą wyglądały kolejne lata nauki. Aczkolwiek, nawet jeśli interesy finansowe uczelni wzięły by górę to i tak nie wypuszczą nikogo, kto nie opanuje materiału. Na złą opinię, także ze względów finansowych, nie mogą sobie pozwolić. Inaczej mówiąc, albo się nauczysz przez 3 lata, według obecnych planów, tyle co my na UAM'ie albo Cię "uwalą" na 3cim roku. :) |
|
| Powrót do góry |
|
|
Kaiou 羊

Dołączył: 30 Cze 2005 Posty: 346 Skąd: Poznań
|
Wysłany: Nie Lip 01, 2007 9:59 am |
|
|
|
Tylko chcę zauważyć, że reguły przyjmowania SĄ niesprawiedliwe i obecnie polegają na losowości doboru. Może się trafić, że przypadkiem dostaną się ludzie, którzy się nadają a może być tak, że sami tacy, który poodpadają. O głupocie takiego systemu możecie porozmawiać z dowolnymi wykładowacami i o dziwo - już powoli z niektórymi ludźmi w rządzie. Powoli zaczyna wracać im chęć do przywrócenia starych matur - co byloby naprawdę inteligentnym posunięciem, które pozwoliłoby uniknąć zaczynającego się już procesu ogłupiania społeczeństwa.
Obecnie zarówno na UAM jak i nas WSJO dostają się ludzie, którzy mają takie same predyspozycje. Bo niestety trochę losowa z natury matura nie daje konkretnych wyników i część osób, która się nadaje na te studia nie może iść na UAM i deską ratunkową zostaje WSJO. Właściwie obie uczelnie niewiele się różnią - wykładają tam ci sami ludzie, jednak na WSJO mam wrażenie, że robią to troszkę bardziej od niechcenia. Jednak i tak można się tam wiele nauczyć - niestety dużo większym kosztem finansowym niż na UAM'ie... :/ |
|
| Powrót do góry |
|
|
ikari_yui


Dołączył: 20 Kwi 2006 Posty: 214
|
Wysłany: Nie Lip 01, 2007 4:43 pm |
|
|
|
Ja nie twierdzę, że obecna metoda rekrutacji nie jest "losowa", tudzież, że jest jedyną słuszną. Aczkolwiek uważam, że wcześniejsze była też przypadkowa. I nie uwierzę w bajki, że wcześniej było sprawiedliwiej, każdy mógł się wykazać, dostawali się najlepsi. Wcześniej także wiele wartościowych osób przepadało w tłumie chętnych.
Równocześnie wątpię, żeby kiedykolwiek było "sprawiedliwie". (czyt. Przyjmujemy wszystkich chętnych, w ciągu roku udowodnicie czy się nadajecie.) |
|
| Powrót do góry |
|
|
Kaiou 羊

Dołączył: 30 Cze 2005 Posty: 346 Skąd: Poznań
|
Wysłany: Nie Lip 01, 2007 5:27 pm |
|
|
|
| No jasne - w 100% nigdy nie idzie sprawdzić. Jednak wcześniej było o tyle lepiej, że można było zobaczyć co to za człowiek, czy np nie jest jakimś totalnie zaślepionym maniakiem albo też czy nie jest z paczki "Hokkaido? To takie kosmetyki". Obecnie jeśli tacy mają dobre stopnie, to oni się dostaną kosztem tych, którzy się naprawde interesują :) Obecnie to jest czyściutka loteria. |
|
| Powrót do góry |
|
|
Villemo


Dołączył: 05 Lip 2007 Posty: 9
|
Wysłany: Czw Lip 05, 2007 5:41 pm |
|
|
|
Dopiero co zarejestrowałam się na tym forum, głównie z powodu tego tematu :) <kłaniam sie w pas>
Jak to w końcu jest z tą rekrutacją? Kolega, który w zeszłym roku nie dostał się na UAM straszy mnie, że trzeba mieć powyżej 90% z wszystkiego, z wypowiedzi na for też wynika, że poziom jest wywindowany.
Ale czy naprawdę mamy tyle geniuszy w kraju? I do tego wiekszość z nich stara się o przyjęcie na japonistykę?
Chyba udziela mi się atmosfera nerwowego oczekiwania - lista kandydatów dopiero za dwa tygodnie - ale naprawdę martwię się, czy dam radę.
Dla jasności wyniki matury pisemnej (rozszerzone) polski 82%, angielski 86%, historia 80%.
Jeszcze w temacie matur. Nie pisałam starej, więc nie moge jej porównac z obecną. Ale dlaczego tylu z was tak pogardliwie wyraża sie o nowych maturzystach? To nie nasza wina, ze musieliśmy przygotowac sie do takiego egzaminu :/ Skądinąd podejrzewam, że skoro ktoś wybiera japonistykę jako kierunek studiów, tym samym wiąże swoją przyszłość z tym zagadnieniem, to nie jest całkowitym ignorantem [to a propos 'kosmetyków Hokaido'].
Też wolałabym miec rozmowę kfalifikacyjną zamiast konkursu cyferek. W końcu, ileż to sprawdzianów zawaliłam przez dobrą ksiażkę o Japonii! To, ze system każe nam pisać schematycznie, nie znaczy, że nam sie to podoba  |
|
| Powrót do góry |
|
|
Niltinco


Dołączył: 19 Cze 2005 Posty: 914 Skąd: Olkusz
|
Wysłany: Czw Lip 05, 2007 6:47 pm |
|
|
|
Villemo masz bardzo ładnie zdaną maturę więc stawiam na to, że się dostaniesz .
Ja nie wyrażam się źle o nowych maturzystach dlatego, że zdawali taka maturę, a nie inną. Raczej mam złe zdanie o osobach, które wybrały taki kierunek bo ma fajną nazwę/fajnie się pochwalić, że coś takiego się studiuje i inne tego typu głupawe powody. Wiem, że w zeszłym roku dostały się na japonistykę i sinologię osoby, które bardzo dobrze radzą sobie na tych kierunkach ale nie wiadomo czy tak będzie co roku, a przez nowa maturę, a co za tym idzie nową rekrutację, nikt nie jest w stanie sprawdzić co powoduje ludźmi, że wybierają taki, a nie inny kierunek. Jest mi żal ambitnych nowych maturzystów, którzy nie mają możliwości wykazać się na rozmowie kwalifikacyjnej, a być może nie do końca matura poszła im tak jakby sobie tego życzyli. W ogóle nie powinno być nowych matur, stary system nie był zły i nie wiem po co chciano jego zmiany. Niby miał oszczędzić stres związany z dostaniem się na studia ale przecież i tak każdy kto teraz zdawał maturę martwi się czy te % wystarczą na dostanie się na wymarzony kierunek czy nie, więc niby jaka to ochrona przed stresem? Jeśli wypowiadam się źle o nowej maturze to dlatego, że nie podoba mi się system rekrutacyjny, który musiał być przez nią wprowadzony. |
|
| Powrót do góry |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|
|
|