Wyszukiwarka
Strona głównaFAQRegulaminUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj się, by sprawdzić wiadomościProfilZaloguj

Wielka nadzieja, czy zmarnowana szansa...?

Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu Forum Japonia :: Gry    
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Keii



Dołączył: 18 Lip 2007
Posty: 144
Skąd: ターノブスキエ山

 Post Wysłany: Sob Lip 21, 2007 12:36 pm   Odpowiedz z cytatem
krzychos7 napisał:
A za przeproszeniem ty kim jesteś? Jeśli chciałbyś wiedzieć pracuje w dość poważnej firmie a z pewnością by mnie tam nie przyjęli gdybym nie miał o tym pojęcia.

20 letnim studentem japonistyki, który chce pracować w branży growej jestem. A kim Ty jesteś nie mam jak sprawdzić - oceniam Cię więc po tym, co wypisujesz w swoich postach. A świadczą one nie tylko o byciu niedojrzałym - prawdy objawione, teorie spiskowe, "wiem lepiej, bo tak mi się wydaje", błędy gramatyczne (to nie jest już nawet kwestia dysleksji) etc.
krzychos7 napisał:

Natomiast co do MU a WoW to głównie chodzi mi o błędy rozwarstwiania się przedmiotów, braku cieni przy co poniektórych, lub niezaładowania tekstury.

Nakładające się tekstury są bolączką prawie wszystkich gier 3D, a MMORPGi, pozwalające przy odpowiedniej dozie samozaparcia wejść graczowi praktycznie wszędzie, gdzie mu się podoba, tylko temu sprzyjają. Osobiście nie zauważyłem tego typu błędów podczas grania.
krzychos7 napisał:
Zaś jeśli chodzi o Flight Simulator to właśnie chodzi o interakcje z otoczeniem, a między graczami jest mocno ograniczona. Samoloty podatne są na warunki atmosferyczne które są bardzo złożone. W dodatku zależnie od liczby pasażerów i ilości pasażerów oraz ich rozmieszczenia nawet przy takich samych podmuchach wiatru samolot może zachowywać się inaczej. Zaś świat nie jest ograniczony do nieba, masz tam do dyspozycji całą kule ziemską, z praktycznie wszystkimi lotniskami (nawet bez utwardzonego pasu gdzieś w afryce dla lotni), ukształtowanie terenu jest równie dokładne jak w Google Earth jeśli nie dokładniejsze (ogólnie można to porównać do google Earth tylko z gorszymi teksturami bo te wszystkie dokładne zdjęcia satelitarne by się na 2DVD w życiu nie zmieściły). Teraz to ty bez wiedzy o grze się wypowiadasz.

No i tylko utwierdziłeś mnie w tym, co pisałem. Bo o ile grafika i dokładność podłoża jest generowana na komputerze gracza, to serwery męczą się właśnie przy interakcji. Wysyłanie danych o warunkach, które wpływają na lot samolotu, nawet bardzo złożonych, nie pochłaniają aż tak dużej części badnwidthu, jak mogłoby się wydawać. Ale przecież wiesz lepiej.
krzychos7 napisał:
No właśnie ty nie masz o niej pojęcia temu nie krytykujesz a ja o WoW wiem nie mało. Na początku się nawet bardzo nim interesowałem, głównie dla tego iż bardzo lubiłem Warcraft i Warcraft2.

Wiesz, recki to ja też mogę czytać i twierdzę, że dużo o grze wiem. Z tego co widzę, to nie wiesz praktycznie niczego.
krzychos7 napisał:
No oczywiście robie masę błędów jeden lub dwa na nie krótki post to już dużo.
Zaś popieram akcje BykomStop ponieważ ja wiem że robie błędy i próbuje to zmienić. A są osoby głównie dyslektycy tak jak ja co uważają że robią błędy i tak było jest i będzie, nie chcą tego zmieniać.

W Firefoxie_jest_sprawdzanie_pisowni. A jeśli nie wiesz, jak pisać nie z poszczególnymi częściami mowy, co widać w Twoim poprzednim poście, polecam to i to.
krzychos7 napisał:
W co trzecim domu był np. właśnie mario.

Aż tak dużej sprzedawalności nie miał obawiam się. Ale fakt, był bardzo popularny, u nas głównie dzięki Pegasusowi, czyli podróbce NESa.
krzychos7 napisał:
Zaś co do Gamespot/Gram.pl to są to strony porównywalne do pisma CDAction. Opierają się na komercji i chętnie za dodatkowe wynagrodzenie oceniają gry lepiej lub gorzej. Zaś o statystykach sprzedaży już pisałem.

Masz Reutersa. Czy jego też opłacili? :<
krzychos7 napisał:
Keii to że ty znasz tylko osoby ze swojego bloku i z WoWa to nie znaczy że każdy tak ma. W przeciwieństwie do Ciebie

Nie znam, mówię jak to liczbowo wygląda w skali światowej.
krzychos7 napisał:
mam osobisty kontakt z wieloma ludźmi. Nie ograniczam się do kontaktu przez gry oraz do kontaktu tylko z ludźmi mającymi takie same zainteresowania jak ja.

Czyli jednak - sarkazm niet?
krzychos7 napisał:
Wy ciągle upieracie się przy bezpodstawnych założeniach. Udowodniłem już na wiele sposobów iż są one błędne.

Na razie w dalszym ciągu nie napisałeś niestety nic, co trzyma się kupy, tylko niepodparte niczym teorie spiskowe, sorry :/
krzychos7 napisał:
No a o czym ja niby pisałem? Tak sobie palnąłem z tymi znaczeniami słów? Przecież właśnie na niego zareagowałem.

Skoro znaczenie masz już opanowane, to radzę nad reakcjami popracować.
krzychos7 napisał:
Wy wciąż nie czytacie ze zrozumieniem. Z tym odejściem od WoW chodzi o to byście przemyśleli to dłuższą chwile.

WoW nie ma dla mnie wartości emocjonalnej, nie uważam, że muszę od niego odchodzić.
krzychos7 napisał:
Nie mam zamiaru oczywiście zmusić was do tego byście nie grali w WoW lub przestali w ogóle grać lecz o to byście zrozumieli że gry to nie wszystko. Teraz jest tendencja do właśnie takich gier, najlepszym przykładem jest Second Life. Przecież to bezsens tworzyć wirtualny świat podobny do zwykłego. Jest to typowy przykład tego o czym pisałem, nie radzenia sobie z rzeczywistością i próba ucieczki. Gra powinna być zwykłą rozrywką, częścią życia a nie jej substytutem.

Gry zawsze były oderwaniem się od życia. Second Life to przykład specyficzny, bo tak właściwie nie jest nawet do końca "grą". Ale przynosi pieniądze, więc jak widać - jest sens tworzyć coś takiego. I chyba kurczę też nie radzisz sobie w życiu, skoro grasz we Flight Simulator, gdzie loty trwają tyle godzin. Nie lepiej zrobić licencję pilota?
Odpowiedź, bo pewnie znowu nie zauważysz o co mi chodzi, brzmi "nie". Bo mimo, że jest możliwość zrobienia tego w rzeczywistości i latania samolotami, to człowiek woli zająć się czymś innym/nie ma na to pieniędzy etc. Rozumiesz już? Człowiek nie pójdzie na dwór bić potwory mieczem i rzucać potężne czary - bo to niemożliwe. Dlatego gra w WoWa.

I taka mała uwaga - popracuj nad spójnością swoich postów i pozbądź się przeświadczenia, że ludzie bez żadnych podstaw uwierzą w Twoje teorie. To nie działa - jak widzisz, bo wątpię, że wszyscy coś do Ciebie mają - gdybyś miał rację i napisał z sensem tyle, ile napisałeś dotychczas, to pewnie przynajmniej jedna osoba by przytaknęła.

_________________
japonia
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG
Katana



Dołączył: 06 Lip 2007
Posty: 87
Skąd: Wałbrzych

 Post Wysłany: Sob Lip 21, 2007 3:43 pm   Odpowiedz z cytatem
Keii muszę się z tobą zgodzić.
Na początku jak to wszystko czytałem to miałem zamiar się nie wtrącać ale po tym co tu ktoś pisze to po prostu trzeba zareagować.
krzychos7 z tego co wnioskuje po twoich wypowiedziach to twoja mentalność i stosunek wobec gier jest straszna.Jeszcze napisz że gry stworzyły całe zło ,prócz Flight Simulator (bo to jest super gra).Pewnie taka gra jak GTA jest odpowiedzialna za morderstwa i rabunki na całym świecie i jest strasznie niedopracowana.Co do WoW'a to nie wiem nie grałem nigdy a to może dlatego że sknera jestem jeśli chodzi o płacenie za grę co miesiąc ,choć myślę gra jest warta tego abonamentu.I jak możesz pisać że ona ma mało graczy??Nie kumam tego na jakiej podstawie to wywnioskowałeś.Bo gdyby nie była popularna to BLIZZARD nie wydawałby kolejnych dodatków do nie ,bo niby też po co jak w to nikt nie gra.
I tak jak Keii pisał udowodnij swoje tezy a potem pisz to co piszesz.

_________________
Milczenie jest złotem a mowa srebrem.
Alkohol zabija powoli więc mamy dużo czasu.

http://monsters.wp.pl/?ac=vid&vid=200059943
http://www.ganglifes.com/index.php?zapros=12311
http://world4.knightfight...;ref=flink
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Keii



Dołączył: 18 Lip 2007
Posty: 144
Skąd: ターノブスキエ山

 Post Wysłany: Wto Lip 24, 2007 6:25 pm   Odpowiedz z cytatem
O, WoW ma już 9 milionów graczy.

_________________
japonia
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG
Katana



Dołączył: 06 Lip 2007
Posty: 87
Skąd: Wałbrzych

 Post Wysłany: Czw Lip 26, 2007 7:02 pm   Odpowiedz z cytatem
Keii czym się podniecasz przecież według niektórych to zafałszowane albo nieistniejące staty (sarkazm dla nie kumatych).

_________________
Milczenie jest złotem a mowa srebrem.
Alkohol zabija powoli więc mamy dużo czasu.

http://monsters.wp.pl/?ac=vid&vid=200059943
http://www.ganglifes.com/index.php?zapros=12311
http://world4.knightfight...;ref=flink
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
krzychos7



Dołączył: 13 Maj 2006
Posty: 543
Skąd: Warszawa

 Post Wysłany: Nie Sie 05, 2007 4:44 pm   Odpowiedz z cytatem
W końcu znalazłem trochę czasu by odpisać.
Po pierwsze
Katana napisał:
(sarkazm dla nie kumatych)

Nauczyłeś się jednego słowa i wciąż powtarzasz? Chyba jednak musisz sam odświeżyć wiedzę o jego znaczeniu bo chyba do końca go nie rozumiesz. Chciałbym wiedzieć dlaczego sądzisz że nie zrozumiałem iż wtedy to był sarkazm?
Zaś co do samego WoWa to zacznę od początku. Co z tego że jest już 9 milionów graczy w WoWa. Użytkowników Linuxa jest 22 i pół miliona a ilu z was go używa? 9 milionów to praktycznie nic.
Katana napisał:
krzychos7 z tego co wnioskuje po twoich wypowiedziach to twoja mentalność i stosunek wobec gier jest straszna.Jeszcze napisz że gry stworzyły całe zło

No właśnie. Wy ciągle nie możecie zrozumieć co do was pisze. Nie wiem czy wiesz ale oprócz sarkazmu jest również wiele innych środków stylistycznych.
Nie pisze że gry są złe. Można grać w każdy gatunek ale z umiarem. Lecz z tego co wiem WoWa i innych MMORPG najczęściej gracze nie mają umiaru. Grają po kilka-kilkanaście godzin dziennie. Tutaj dość drastyczne i skrajne przypadki:
http://www.youtube.com/watch?v=K8hfK3RQs2g
http://www.youtube.com/watch?v=q0UP7SHRN8M
Chodzi mi o nałóg. Jeśli sądzicie że nie jesteście uzależnieni od gry a gracie w nią pod rząd kilka godzin i nie jest to jeden dzień to jest już nałóg. Szczególnie gdy już gra się w nią od miesięcy.
Keii napisał:
Powiedz mi... Tak szczerze... Czy Ty w ogóle miałeś JAKĄKOLWIEK styczność z WoWem? Bo z tego co wypisujesz, wygląda to jakby pomylił Ci się z jakimś MU Online, czy innym koreańskim/chińskim darmowym mmorpgiem.

To też typowe. "Przecież ja nie pije taniego winiacza tylko drogie i dobre trunki." Co to za różnica nałóg to nałóg.Pisałem o osobach dla których to alternatywa dla życia. Wciąż to powtarzam że nie czepiam się tych co grają okazyjnie tylko maniaków (których akurat w przypadku MMORPG jest więcej). Nie spotkałem się jeszcze z osobą która była by uzależniona od jakiejś gry sportowej. Czasami zdarzają się uzależnienia od strategii (jednego z moich ulubionych gatunków ale już zaniedbanych z braku czasu). Ale w rzeczywistości można grać we wszystko nawet w bezsensowne mordobicia byle by gra była tylko grą/zabawą i nie pożerała czasu. Kiedyś sam jak byłem młodszy przesiadywałem nocami nad jakimiś tytułami (np. Legend of Kyrandia 2, Dune 2) ale zrozumiałem że to błąd. Najbardziej mnie dziwią ludzie chwalą się że grali przez całą noc. Jakby to był powód do dumy. Później zaś narzekają ze mają kiepskie życie. Gdy grają w jakąś grę i widzą niezły samochód (np. jakieś subaru, BMW) to wzdychają że ich w życiu nie będzie stać. Zaś wystarczy trochę pracy i inicjatywy i można mieć to co się chce (no prawie, niektóre marzenia jednak bywają zbyt przesadzone - władza nad światem itp.).
Zapewne dalej nie do końca zrozumiecie o co mi chodzi ale zawsze można dalej odpowiadać. Mam nadzieje że nie łamie zasady z podpisu Phase.

_________________
japonia japonia
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG
Keii



Dołączył: 18 Lip 2007
Posty: 144
Skąd: ターノブスキエ山

 Post Wysłany: Nie Sie 05, 2007 7:07 pm   Odpowiedz z cytatem
krzychos7 napisał:
Zaś co do samego WoWa to zacznę od początku. Co z tego że jest już 9 milionów graczy w WoWa. Użytkowników Linuxa jest 22 i pół miliona a ilu z was go używa? 9 milionów to praktycznie nic.

Na litość... Nie dość, że porównujesz grę, do systemu operacyjnego, to jeszcze na dodatek grę, w której co miesiąc trzeba płacić abonament, do DARMOWEGO systemu operacyjnego. Widzisz bezsens porównania, czy narysować?
krzychos7 napisał:
No właśnie. Wy ciągle nie możecie zrozumieć co do was pisze.

Bo cały czas nie podajesz argumentów, a jeśli już ewentualnie (tak jak powyższy), to są bezpodstawne/mają dziury logiczne wielkości samolotu.
krzychos7 napisał:
Nie wiem czy wiesz ale oprócz sarkazmu jest również wiele innych środków stylistycznych.

Nie wiem, czy wiesz, ale sarkazm środkiem stylistycznym nie jest.
krzychos7 napisał:
Lecz z tego co wiem WoWa i innych MMORPG najczęściej gracze nie mają umiaru. Grają po kilka-kilkanaście godzin dziennie.

"Najczęściej" tu nie pasuje. I nie jest prawdziwie.
krzychos7 napisał:
Chodzi mi o nałóg. Jeśli sądzicie że nie jesteście uzależnieni od gry a gracie w nią pod rząd kilka godzin i nie jest to jeden dzień to jest już nałóg. Szczególnie gdy już gra się w nią od miesięcy.

Granie w jedną grę kilka miesięcy świadczy li jedynie o tym, że jest to gra dobra. Zresztą, co za różnica grać w jedną grę przez długi czas i wiele gier przez okresy krótsze. Definicja nałogu nie jest poza tym chyba aż tak prosta, bo toto, co podałeś, nie bierze pod uwagę czynników osobistych.
krzychos7 napisał:
To też typowe. "Przecież ja nie pije taniego winiacza tylko drogie i dobre trunki."

Que? A gdzie ja napisałem, że gram jedynie w WoWa, a reszta to śmieci? Najwięcej czasu na razie spędziłem przy RO, której jest durnym grindfestem.

Po tym zdaniu zresztą stwierdzam, ze polemika z Tobą, o ile w tym przypadku może być mowa o czymś takim nie ma sensu. Odpowiadasz na moje pytanie tyczące się błędów w grach zmieniając kontekst na "uzależnienie" i zmieniając temat na to. Nie, nie będę z Tobą dyskutował o tym, co Ty uważasz za stratę czasu, graniu jako alternatywie życia i nawet jakże ciekawym stanowisku - jeśli ktoś gra trochę więcej, to niczego w życiu nie osiągnie.
Ale całkowita zmiana kontekstu cytatu, żeby pasował Ci do Twoich teorii na inny temat, to gwałt na dyskusji. EOT z mojej strony.

_________________
japonia
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG
krzychos7



Dołączył: 13 Maj 2006
Posty: 543
Skąd: Warszawa

 Post Wysłany: Pon Sie 06, 2007 10:39 am   Odpowiedz z cytatem
Keii chyba musimy zacząć od początku. A przynajmniej wyjaśnić parę spraw. Ciągle się nie rozumiemy. Lepiej chyba będzie pisać krótsze posty by wszystko było jasne.
Zacznijmy od tego czy jesteś uzależniony od gier (nie ważne jakich). Ja sądzę że jesteś z pewnością. Jeśli tego sobie nie uświadomisz to raczej dalsza dyskusja nie ma kompletnie sensu.

Zaś co do sarkazmu jest to specyficzna ironia (o złośliwym charakterze) zaś ironia to środek stylistyczny.

_________________
japonia japonia
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG
sqpek



Dołączył: 13 Lip 2006
Posty: 44
Skąd: Skądinąd

 Post Wysłany: Pon Sie 06, 2007 4:08 pm   Odpowiedz z cytatem
"Ja sądzę że jesteś z pewnością" czyli sądzisz, czy jest z pewnością?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Keii



Dołączył: 18 Lip 2007
Posty: 144
Skąd: ターノブスキエ山

 Post Wysłany: Pon Sie 06, 2007 4:32 pm   Odpowiedz z cytatem
@krzychos7 - Ty dalej swoje. Nie, to nie jest temat, w którym osoba nie potrafią pisać logicznie spójnych postów ma bawić się w domorosłego psychologa dzisiejszego społeczeństwa, tylko ocenianie, czy WoW to "zmarnowana szansa".
@sqpek - nie wymagaj zbyt wiele :>

_________________
japonia
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG
krzychos7



Dołączył: 13 Maj 2006
Posty: 543
Skąd: Warszawa

 Post Wysłany: Pon Sie 06, 2007 5:32 pm   Odpowiedz z cytatem
No może za bardzo skrótowo pisze. Ale to z braku czasu. Niestety mój błąd.
A tak poza tym to temat jest o starcrafcie a nie WoWie tylko wyrósł offtopick gigant.
Zaś ja chce po prostu udowodnić iż WoW to bezsensowny pożeracz czasu. Ale widze że uważacie go za boską gre i jest dla was wszystkim.
A tak bardziej poważnie to nie przyjmujecie jakiej kol wiek krytyki wobec niego.
Zaś co do porównywania systemu do gry chciałem ci udowodnić w jak niewiele osób gra w WoWa. WoW jest w miarę na co trzy setnym komputerze. Zaś juz jakakolwiek część NFS bywała na co setnym komputerze/konsoli. Zresztą jak pisałem jakiekolwiek statystyki co do gier są niewspółmierne do rzeczywistości tym bardziej oficjalne statystyki.

_________________
japonia japonia
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG
sergioosh



Dołączył: 25 Kwi 2006
Posty: 888
Skąd: Wrocław/Opole

 Post Wysłany: Pon Sie 06, 2007 11:45 pm   Odpowiedz z cytatem
Ehh, zacząłem od chęci skasowania całego tematu, potem podzielenia go na pół, bo całkiem odeszliście od tematu, ale w końcu zdecydowałem się wtrącić się do kłótni, bo nie ma chyba wątpliwości, że to już jest kłótnia.

1. Nie ma się co łudzić, WoW jest bardzo popularną grą.
http://en.wikipedia.org/w...o_games#PC
Jeśli ktoś z was podważa prawdziwość tych danych, proszę bardzo, ale w takim razie prosiłbym o podanie bardziej wiarygodnego źródła, które sugerowałoby nieprawdziwość tych podanych w tym linku.

2. Nadużywanie czegokolwiek nie jest dobre, a gry nie są wyjątkiem.

3. Uogólniania krzychos7 dotyczące graczy MMORPG, w tym WoW, wydaje mi się są w dużym stopniu uzasadnione, lecz trzeba sobie uzmysłowić, że nie jest to wyznacznikiem jakości gry samej w sobie. Gra to jest produkt, który ma się sprzedać. WoW osiągnął ten cel znakomicie. To, jacy są jego gracze to jest odrębna kwestia.

PS. @krzychos7; proszę, mógłbyś nie zwracać się do NAS? tzn. Twoje wypowiedzi w drugiej osobie liczby mnogiej wydaje mi się mogą urazić niektóre osoby, ponieważ jakby na to nie patrzeć wygląda to jakbyś zwracał się do ogółu. W tym przypadku wszystkich użytkowników tego forum.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG
krzychos7



Dołączył: 13 Maj 2006
Posty: 543
Skąd: Warszawa

 Post Wysłany: Wto Sie 07, 2007 10:47 am   Odpowiedz z cytatem
Zwracałem sie do Keiia, Katany i Zodiaca.
Ja też miałem moderować ten temat ale wolałem się od tego wstrzymać ponieważ nie chciałbym zostać posądzony o nadużywanie statusu moda do załatwiania prywatnych spraw.

Dobra już nie chce mi się was przekonywać. Widzę że moja argumentacja iż takie statystyki opierają sie jedynie na legalnym oprogramowaniu nikogo nie obchodzi. Nie będę też przytaczał ilu krotnie więcej jest nielegalnych kopii od legalnych. Każdy kto śledzi rynek komputerowy powinien to wiedzieć.

_________________
japonia japonia
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG
sergioosh



Dołączył: 25 Kwi 2006
Posty: 888
Skąd: Wrocław/Opole

 Post Wysłany: Wto Sie 07, 2007 10:31 pm   Odpowiedz z cytatem
krzychos7 napisał:
Widzę że moja argumentacja iż takie statystyki opierają sie jedynie na legalnym oprogramowaniu nikogo nie obchodzi. Nie będę też przytaczał ilu krotnie więcej jest nielegalnych kopii od legalnych. Każdy kto śledzi rynek komputerowy powinien to wiedzieć.

Nie tyle co nie obchodzi, ale jest po prostu niewłaściwa. Dlaczego? Ilość sprzedanych kopii świadczy o popularności, więc na pewno gra, która sprzedała się w 10mln sztuk będzie popularniejsza od tej, którą kupiło 1mln osób bez różnicy ile jest kopii nieoryginalnych, gdyż ta liczba jest po prostu proporcjonalna. MMORPG mogą stanowić w tym przypadku wyjątek, gdyż w większości przypadków posiadanie nielegalnej kopii znacznie ogranicza możliwość pogrania.

Nie rozumiem też dlaczego mówisz, że "9 milionów to nic". Przecież jak na rynek gier to jest duża liczba. Pewnie, na świecie jest 6 mld ludzi więc taka liczba wydaje się śmieszna, ale przecież zawsze gdy się mówi, że czegoś jest dużo czy mało, to mówi się względnie.

Przypominasz mi osobę, która wmawiała mi kiedyś, że statystyka kłamie, ponieważ wg niego skoro statystycznie co szósty człowiek to chińczyk, to dlaczego pośród osób ówcześnie tam będących nie było żadnego chińczyka? Ze statystyk trzeba wyciągać wnioski, a nie brać jej dosłownie...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG
Katana



Dołączył: 06 Lip 2007
Posty: 87
Skąd: Wałbrzych

 Post Wysłany: Wto Sie 07, 2007 11:45 pm   Odpowiedz z cytatem
Gry to szatańska sprawa co krzychos7??
Tylko nie zapominaj że gry poza zabieraniem czasu i uzależnianiu pomagają też się rozwijać (nie wszystkie ale wiele z nich).
A w czym pomagają się rozwijać??
Np:
spostrzegawczość czy wbrew pozorom nie które z nich nawet poprawiają wzrok było o tym pisane w Neo+ nie powiem ci jaki nr ale jeśli ci na tym zależy to ci podam
poza tymi umiejętnościami są też rozwijane takie jak zdolności przywódcze czy inteligencja w nie jednej grze trzeba szybko pomyśleć 2 razy za nim się wykona jakiś ruch.
Gry pomagają też w nauce języków obcych (tak np. w moim przypadku nie raz gra mnie zmusza do sięgnięcia do słownika).

Więc nie mów mi że gry są złe itp.
Bo na pewno są lepsze od przygłupich tasiemców telewizyjnych czy innych programów.

To powiedz mi jeszcze co lepiej:
Żeby dzieciak 15-letni ćpał albo pił pod bramą i okradał staruszką torebki czy lepiej żeby pograł te 15 godzin??

Gry to jest jak każda inna rozrywka czy to TV,kino,książka czy muzyka.
Wiadomo że powinno się ze wszystkiego korzystać z umiarem ale nie zawsze się tak da.
Tak samo po co ludzie sięgają po papierosy skoro uzależniają i zabijają ludzi (to oznacza że z tymi ludźmi też jest coś nie tak).

Osobiście gram tylko wtedy kiedy wiem że mogę grać przez 10 godzin i mogę się zrelaksować całkowicie.
Teraz mam pracę i nie gram bo jak mam się patrzeć co chwilę na zegarek to wolę w ogóle nie grać a jak już to godzinka.

_________________
Milczenie jest złotem a mowa srebrem.
Alkohol zabija powoli więc mamy dużo czasu.

http://monsters.wp.pl/?ac=vid&vid=200059943
http://www.ganglifes.com/index.php?zapros=12311
http://world4.knightfight...;ref=flink
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
sergioosh



Dołączył: 25 Kwi 2006
Posty: 888
Skąd: Wrocław/Opole

 Post Wysłany: Sro Sie 08, 2007 1:21 pm   Odpowiedz z cytatem
Katana przejawiasz cechy osoby właśnie uzależnionej od gier. Nie wiem dlaczego bronisz na siłę gier, gdy oczywistym jest, że czynią więcej szkód niż wspomnianych przez Ciebie korzyści. Sam gram dużo, za dużo, ale zdaję sobie z tego sprawę, że nie jest to dobre i nie doszukuję się w tym dobrych stron, bo to już są właśnie przejawy uzależnienia od nich.

Wiesz, problem jest takiej natury, że korzyści o których wspomniałeś na nic nie przydadzą się gdy nie obcujesz z ludźmi, co bardzo często się zdarza osobom uzależnionym od gier/komputera. Wyobrażasz sobie osobę grającą 10 godzin dziennie w Starcrafta kierującą grupą ludzi np przy budowie? Zejdź na ziemię. Po co Ci języki obce gdy nie będziesz potrafił rozmawiać z ludźmi? Z tym wzrokiem to mnie rozśmieszyłeś. Koniecznie podaj nr tego artykułu! Muszę go przeczytać XD
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG
Phase



Dołączył: 29 Mar 2006
Posty: 724
Skąd: Pabianice/Łódź

 Post Wysłany: Sro Sie 08, 2007 2:18 pm   Odpowiedz z cytatem
sergioosh napisał:
Katana przejawiasz cechy osoby właśnie uzależnionej od gier. Nie wiem dlaczego bronisz na siłę gier, gdy oczywistym jest, że czynią więcej szkód niż wspomnianych przez Ciebie korzyści. Sam gram dużo, za dużo, ale zdaję sobie z tego sprawę, że nie jest to dobre i nie doszukuję się w tym dobrych stron, bo to już są właśnie przejawy uzależnienia od nich.


Nie zgadzam się w ogóle z tym co napisałeś, a napisze odrazu że nie jestem osobą uzależnioną od gier. Argumentować nie mam zamiaru bo to nie dość, że nie jest odpowiedni temat, to forum OH poświęcone jest KKW, a działy takie jak "Gry" stanowią tylko dodatek, urozmaicenie.
Jeżeli chcesz podyskutować o tym "czy gry kaleczą, czy rozwijają człowieka" zapraszam na PW. Posiadam dość wiedzy by obalić z łatwością wszech obecne mity na poruszony temat

_________________
Dante chwycił piekelne hordy za jaja i zgnoił tak,że pomiot szatański szlocha doprawadzając Lucyfera do nerwicy.

Nie dyskutuj z debilem !
Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG
sergioosh



Dołączył: 25 Kwi 2006
Posty: 888
Skąd: Wrocław/Opole

 Post Wysłany: Sro Sie 08, 2007 5:02 pm   Odpowiedz z cytatem
Phase napisał:
"czy gry kaleczą, czy rozwijają człowieka"

Same w sobie przeważnie ani nie kaleczą, ani nie rozwijają, ale to nie o to chodzi. Jeśli grasz 4 lub więcej godzin dziennie to wtedy możnaby rozważać czy wszystko jest na pewno w porządku...
Phase napisał:
nie jestem osobą uzależnioną od gier.

Z góry uprzedzam, że tym co poniżej zaraz napisze nic Ci nie zarzucam, ani nie mam na celu obrazić.
Nie wiem czy wiesz, ale jedną z cech dużej części osób chorych psychicznie jest to, że oni najmniej zdają sobie z tego sprawy.
Nie mówię, że jesteś chory psychicznie oczywiście, ale chcę tylko zaznaczyć, że to czy jesteś uzależniony czy nie mogą lepiej dostrzec inne osoby. Oczywiście nie twierdze też, że jesteś uzależniony, bo nie mam tego jak zweryfikować

Dobra to moje ostatnie 3 grosze. Nie chcę mi się gadać na PW, więc ew. dokończymy tą dyskusje na spotkaniu forum jeśli takowe się odbędzie.

PS gratuluje 666ego posta
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG
Katana



Dołączył: 06 Lip 2007
Posty: 87
Skąd: Wałbrzych

 Post Wysłany: Sro Sie 08, 2007 10:12 pm   Odpowiedz z cytatem
Nr tego NEO+ to Kwiecień 04/2007 strona 89 tytuł "Gry czy zdrowie? A może to i to!"

_________________
Milczenie jest złotem a mowa srebrem.
Alkohol zabija powoli więc mamy dużo czasu.

http://monsters.wp.pl/?ac=vid&vid=200059943
http://www.ganglifes.com/index.php?zapros=12311
http://world4.knightfight...;ref=flink
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Japonia :: Gry Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2
Strona 2 z 2
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

 
 


Polecamy: cv Katalogowanie