| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Keii


Dołączył: 18 Lip 2007 Posty: 144 Skąd: ターノブスキエ山
|
Wysłany: Sob Lip 21, 2007 12:36 pm |
|
|
|
| krzychos7 napisał: |
| A za przeproszeniem ty kim jesteś? Jeśli chciałbyś wiedzieć pracuje w dość poważnej firmie a z pewnością by mnie tam nie przyjęli gdybym nie miał o tym pojęcia. |
20 letnim studentem japonistyki, który chce pracować w branży growej jestem. A kim Ty jesteś nie mam jak sprawdzić - oceniam Cię więc po tym, co wypisujesz w swoich postach. A świadczą one nie tylko o byciu niedojrzałym - prawdy objawione, teorie spiskowe, "wiem lepiej, bo tak mi się wydaje", błędy gramatyczne (to nie jest już nawet kwestia dysleksji) etc.
| krzychos7 napisał: |
Natomiast co do MU a WoW to głównie chodzi mi o błędy rozwarstwiania się przedmiotów, braku cieni przy co poniektórych, lub niezaładowania tekstury. |
Nakładające się tekstury są bolączką prawie wszystkich gier 3D, a MMORPGi, pozwalające przy odpowiedniej dozie samozaparcia wejść graczowi praktycznie wszędzie, gdzie mu się podoba, tylko temu sprzyjają. Osobiście nie zauważyłem tego typu błędów podczas grania.
| krzychos7 napisał: |
| Zaś jeśli chodzi o Flight Simulator to właśnie chodzi o interakcje z otoczeniem, a między graczami jest mocno ograniczona. Samoloty podatne są na warunki atmosferyczne które są bardzo złożone. W dodatku zależnie od liczby pasażerów i ilości pasażerów oraz ich rozmieszczenia nawet przy takich samych podmuchach wiatru samolot może zachowywać się inaczej. Zaś świat nie jest ograniczony do nieba, masz tam do dyspozycji całą kule ziemską, z praktycznie wszystkimi lotniskami (nawet bez utwardzonego pasu gdzieś w afryce dla lotni), ukształtowanie terenu jest równie dokładne jak w Google Earth jeśli nie dokładniejsze (ogólnie można to porównać do google Earth tylko z gorszymi teksturami bo te wszystkie dokładne zdjęcia satelitarne by się na 2DVD w życiu nie zmieściły). Teraz to ty bez wiedzy o grze się wypowiadasz. |
No i tylko utwierdziłeś mnie w tym, co pisałem. Bo o ile grafika i dokładność podłoża jest generowana na komputerze gracza, to serwery męczą się właśnie przy interakcji. Wysyłanie danych o warunkach, które wpływają na lot samolotu, nawet bardzo złożonych, nie pochłaniają aż tak dużej części badnwidthu, jak mogłoby się wydawać. Ale przecież wiesz lepiej.
| krzychos7 napisał: |
| No właśnie ty nie masz o niej pojęcia temu nie krytykujesz a ja o WoW wiem nie mało. Na początku się nawet bardzo nim interesowałem, głównie dla tego iż bardzo lubiłem Warcraft i Warcraft2. |
Wiesz, recki to ja też mogę czytać i twierdzę, że dużo o grze wiem. Z tego co widzę, to nie wiesz praktycznie niczego.
| krzychos7 napisał: |
No oczywiście robie masę błędów jeden lub dwa na nie krótki post to już dużo.
Zaś popieram akcje BykomStop ponieważ ja wiem że robie błędy i próbuje to zmienić. A są osoby głównie dyslektycy tak jak ja co uważają że robią błędy i tak było jest i będzie, nie chcą tego zmieniać. |
W Firefoxie_jest_sprawdzanie_pisowni. A jeśli nie wiesz, jak pisać nie z poszczególnymi częściami mowy, co widać w Twoim poprzednim poście, polecam to i to.
| krzychos7 napisał: |
| W co trzecim domu był np. właśnie mario. |
Aż tak dużej sprzedawalności nie miał obawiam się. Ale fakt, był bardzo popularny, u nas głównie dzięki Pegasusowi, czyli podróbce NESa.
| krzychos7 napisał: |
| Zaś co do Gamespot/Gram.pl to są to strony porównywalne do pisma CDAction. Opierają się na komercji i chętnie za dodatkowe wynagrodzenie oceniają gry lepiej lub gorzej. Zaś o statystykach sprzedaży już pisałem. |
Masz Reutersa. Czy jego też opłacili? :<
| krzychos7 napisał: |
| Keii to że ty znasz tylko osoby ze swojego bloku i z WoWa to nie znaczy że każdy tak ma. W przeciwieństwie do Ciebie |
Nie znam, mówię jak to liczbowo wygląda w skali światowej.
| krzychos7 napisał: |
| mam osobisty kontakt z wieloma ludźmi. Nie ograniczam się do kontaktu przez gry oraz do kontaktu tylko z ludźmi mającymi takie same zainteresowania jak ja. |
Czyli jednak - sarkazm niet?
| krzychos7 napisał: |
| Wy ciągle upieracie się przy bezpodstawnych założeniach. Udowodniłem już na wiele sposobów iż są one błędne. |
Na razie w dalszym ciągu nie napisałeś niestety nic, co trzyma się kupy, tylko niepodparte niczym teorie spiskowe, sorry :/
| krzychos7 napisał: |
| No a o czym ja niby pisałem? Tak sobie palnąłem z tymi znaczeniami słów? Przecież właśnie na niego zareagowałem. |
Skoro znaczenie masz już opanowane, to radzę nad reakcjami popracować.
| krzychos7 napisał: |
| Wy wciąż nie czytacie ze zrozumieniem. Z tym odejściem od WoW chodzi o to byście przemyśleli to dłuższą chwile. |
WoW nie ma dla mnie wartości emocjonalnej, nie uważam, że muszę od niego odchodzić.
| krzychos7 napisał: |
| Nie mam zamiaru oczywiście zmusić was do tego byście nie grali w WoW lub przestali w ogóle grać lecz o to byście zrozumieli że gry to nie wszystko. Teraz jest tendencja do właśnie takich gier, najlepszym przykładem jest Second Life. Przecież to bezsens tworzyć wirtualny świat podobny do zwykłego. Jest to typowy przykład tego o czym pisałem, nie radzenia sobie z rzeczywistością i próba ucieczki. Gra powinna być zwykłą rozrywką, częścią życia a nie jej substytutem. |
Gry zawsze były oderwaniem się od życia. Second Life to przykład specyficzny, bo tak właściwie nie jest nawet do końca "grą". Ale przynosi pieniądze, więc jak widać - jest sens tworzyć coś takiego. I chyba kurczę też nie radzisz sobie w życiu, skoro grasz we Flight Simulator, gdzie loty trwają tyle godzin. Nie lepiej zrobić licencję pilota?
Odpowiedź, bo pewnie znowu nie zauważysz o co mi chodzi, brzmi "nie". Bo mimo, że jest możliwość zrobienia tego w rzeczywistości i latania samolotami, to człowiek woli zająć się czymś innym/nie ma na to pieniędzy etc. Rozumiesz już? Człowiek nie pójdzie na dwór bić potwory mieczem i rzucać potężne czary - bo to niemożliwe. Dlatego gra w WoWa.
I taka mała uwaga - popracuj nad spójnością swoich postów i pozbądź się przeświadczenia, że ludzie bez żadnych podstaw uwierzą w Twoje teorie. To nie działa - jak widzisz, bo wątpię, że wszyscy coś do Ciebie mają - gdybyś miał rację i napisał z sensem tyle, ile napisałeś dotychczas, to pewnie przynajmniej jedna osoba by przytaknęła._________________  |
|
| Powrót do góry |
|
|
Katana


Dołączył: 06 Lip 2007 Posty: 87 Skąd: Wałbrzych
|
Wysłany: Sob Lip 21, 2007 3:43 pm |
|
|
|
Keii muszę się z tobą zgodzić.
Na początku jak to wszystko czytałem to miałem zamiar się nie wtrącać ale po tym co tu ktoś pisze to po prostu trzeba zareagować.
krzychos7 z tego co wnioskuje po twoich wypowiedziach to twoja mentalność i stosunek wobec gier jest straszna.Jeszcze napisz że gry stworzyły całe zło ,prócz Flight Simulator (bo to jest super gra).Pewnie taka gra jak GTA jest odpowiedzialna za morderstwa i rabunki na całym świecie i jest strasznie niedopracowana.Co do WoW'a to nie wiem nie grałem nigdy a to może dlatego że sknera jestem jeśli chodzi o płacenie za grę co miesiąc ,choć myślę gra jest warta tego abonamentu.I jak możesz pisać że ona ma mało graczy??Nie kumam tego na jakiej podstawie to wywnioskowałeś.Bo gdyby nie była popularna to BLIZZARD nie wydawałby kolejnych dodatków do nie ,bo niby też po co jak w to nikt nie gra.
I tak jak Keii pisał udowodnij swoje tezy a potem pisz to co piszesz. |
|
| Powrót do góry |
|
|
Keii


Dołączył: 18 Lip 2007 Posty: 144 Skąd: ターノブスキエ山
|
|
| Powrót do góry |
|
|
Katana


Dołączył: 06 Lip 2007 Posty: 87 Skąd: Wałbrzych
|
Wysłany: Czw Lip 26, 2007 7:02 pm |
|
|
|
| Keii czym się podniecasz przecież według niektórych to zafałszowane albo nieistniejące staty (sarkazm dla nie kumatych). |
|
| Powrót do góry |
|
|
krzychos7


Dołączył: 13 Maj 2006 Posty: 543 Skąd: Warszawa
|
|
| Powrót do góry |
|
|
Keii


Dołączył: 18 Lip 2007 Posty: 144 Skąd: ターノブスキエ山
|
Wysłany: Nie Sie 05, 2007 7:07 pm |
|
|
|
| krzychos7 napisał: |
| Zaś co do samego WoWa to zacznę od początku. Co z tego że jest już 9 milionów graczy w WoWa. Użytkowników Linuxa jest 22 i pół miliona a ilu z was go używa? 9 milionów to praktycznie nic. |
Na litość... Nie dość, że porównujesz grę, do systemu operacyjnego, to jeszcze na dodatek grę, w której co miesiąc trzeba płacić abonament, do DARMOWEGO systemu operacyjnego. Widzisz bezsens porównania, czy narysować?
| krzychos7 napisał: |
| No właśnie. Wy ciągle nie możecie zrozumieć co do was pisze. |
Bo cały czas nie podajesz argumentów, a jeśli już ewentualnie (tak jak powyższy), to są bezpodstawne/mają dziury logiczne wielkości samolotu.
| krzychos7 napisał: |
| Nie wiem czy wiesz ale oprócz sarkazmu jest również wiele innych środków stylistycznych. |
Nie wiem, czy wiesz, ale sarkazm środkiem stylistycznym nie jest.
| krzychos7 napisał: |
| Lecz z tego co wiem WoWa i innych MMORPG najczęściej gracze nie mają umiaru. Grają po kilka-kilkanaście godzin dziennie. |
"Najczęściej" tu nie pasuje. I nie jest prawdziwie.
| krzychos7 napisał: |
| Chodzi mi o nałóg. Jeśli sądzicie że nie jesteście uzależnieni od gry a gracie w nią pod rząd kilka godzin i nie jest to jeden dzień to jest już nałóg. Szczególnie gdy już gra się w nią od miesięcy. |
Granie w jedną grę kilka miesięcy świadczy li jedynie o tym, że jest to gra dobra. Zresztą, co za różnica grać w jedną grę przez długi czas i wiele gier przez okresy krótsze. Definicja nałogu nie jest poza tym chyba aż tak prosta, bo toto, co podałeś, nie bierze pod uwagę czynników osobistych.
| krzychos7 napisał: |
| To też typowe. "Przecież ja nie pije taniego winiacza tylko drogie i dobre trunki." |
Que? A gdzie ja napisałem, że gram jedynie w WoWa, a reszta to śmieci? Najwięcej czasu na razie spędziłem przy RO, której jest durnym grindfestem.
Po tym zdaniu zresztą stwierdzam, ze polemika z Tobą, o ile w tym przypadku może być mowa o czymś takim nie ma sensu. Odpowiadasz na moje pytanie tyczące się błędów w grach zmieniając kontekst na "uzależnienie" i zmieniając temat na to. Nie, nie będę z Tobą dyskutował o tym, co Ty uważasz za stratę czasu, graniu jako alternatywie życia i nawet jakże ciekawym stanowisku - jeśli ktoś gra trochę więcej, to niczego w życiu nie osiągnie.
Ale całkowita zmiana kontekstu cytatu, żeby pasował Ci do Twoich teorii na inny temat, to gwałt na dyskusji. EOT z mojej strony._________________  |
|
| Powrót do góry |
|
|
krzychos7


Dołączył: 13 Maj 2006 Posty: 543 Skąd: Warszawa
|
|
| Powrót do góry |
|
|
sqpek


Dołączył: 13 Lip 2006 Posty: 44 Skąd: Skądinąd
|
Wysłany: Pon Sie 06, 2007 4:08 pm |
|
|
|
| "Ja sądzę że jesteś z pewnością" czyli sądzisz, czy jest z pewnością? |
|
| Powrót do góry |
|
|
Keii


Dołączył: 18 Lip 2007 Posty: 144 Skąd: ターノブスキエ山
|
|
| Powrót do góry |
|
|
krzychos7


Dołączył: 13 Maj 2006 Posty: 543 Skąd: Warszawa
|
|
| Powrót do góry |
|
|
sergioosh


Dołączył: 25 Kwi 2006 Posty: 888 Skąd: Wrocław/Opole
|
Wysłany: Pon Sie 06, 2007 11:45 pm |
|
|
|
Ehh, zacząłem od chęci skasowania całego tematu, potem podzielenia go na pół, bo całkiem odeszliście od tematu, ale w końcu zdecydowałem się wtrącić się do kłótni, bo nie ma chyba wątpliwości, że to już jest kłótnia.
1. Nie ma się co łudzić, WoW jest bardzo popularną grą.
http://en.wikipedia.org/w...o_games#PC
Jeśli ktoś z was podważa prawdziwość tych danych, proszę bardzo, ale w takim razie prosiłbym o podanie bardziej wiarygodnego źródła, które sugerowałoby nieprawdziwość tych podanych w tym linku.
2. Nadużywanie czegokolwiek nie jest dobre, a gry nie są wyjątkiem.
3. Uogólniania krzychos7 dotyczące graczy MMORPG, w tym WoW, wydaje mi się są w dużym stopniu uzasadnione, lecz trzeba sobie uzmysłowić, że nie jest to wyznacznikiem jakości gry samej w sobie. Gra to jest produkt, który ma się sprzedać. WoW osiągnął ten cel znakomicie. To, jacy są jego gracze to jest odrębna kwestia.
PS. @krzychos7; proszę, mógłbyś nie zwracać się do NAS? tzn. Twoje wypowiedzi w drugiej osobie liczby mnogiej wydaje mi się mogą urazić niektóre osoby, ponieważ jakby na to nie patrzeć wygląda to jakbyś zwracał się do ogółu. W tym przypadku wszystkich użytkowników tego forum. |
|
| Powrót do góry |
|
|
krzychos7


Dołączył: 13 Maj 2006 Posty: 543 Skąd: Warszawa
|
|
| Powrót do góry |
|
|
sergioosh


Dołączył: 25 Kwi 2006 Posty: 888 Skąd: Wrocław/Opole
|
Wysłany: Wto Sie 07, 2007 10:31 pm |
|
|
|
| krzychos7 napisał: |
| Widzę że moja argumentacja iż takie statystyki opierają sie jedynie na legalnym oprogramowaniu nikogo nie obchodzi. Nie będę też przytaczał ilu krotnie więcej jest nielegalnych kopii od legalnych. Każdy kto śledzi rynek komputerowy powinien to wiedzieć. |
Nie tyle co nie obchodzi, ale jest po prostu niewłaściwa. Dlaczego? Ilość sprzedanych kopii świadczy o popularności, więc na pewno gra, która sprzedała się w 10mln sztuk będzie popularniejsza od tej, którą kupiło 1mln osób bez różnicy ile jest kopii nieoryginalnych, gdyż ta liczba jest po prostu proporcjonalna. MMORPG mogą stanowić w tym przypadku wyjątek, gdyż w większości przypadków posiadanie nielegalnej kopii znacznie ogranicza możliwość pogrania.
Nie rozumiem też dlaczego mówisz, że "9 milionów to nic". Przecież jak na rynek gier to jest duża liczba. Pewnie, na świecie jest 6 mld ludzi więc taka liczba wydaje się śmieszna, ale przecież zawsze gdy się mówi, że czegoś jest dużo czy mało, to mówi się względnie.
Przypominasz mi osobę, która wmawiała mi kiedyś, że statystyka kłamie, ponieważ wg niego skoro statystycznie co szósty człowiek to chińczyk, to dlaczego pośród osób ówcześnie tam będących nie było żadnego chińczyka? Ze statystyk trzeba wyciągać wnioski, a nie brać jej dosłownie... |
|
| Powrót do góry |
|
|
Katana


Dołączył: 06 Lip 2007 Posty: 87 Skąd: Wałbrzych
|
Wysłany: Wto Sie 07, 2007 11:45 pm |
|
|
|
Gry to szatańska sprawa co krzychos7??
Tylko nie zapominaj że gry poza zabieraniem czasu i uzależnianiu pomagają też się rozwijać (nie wszystkie ale wiele z nich).
A w czym pomagają się rozwijać??
Np:
spostrzegawczość czy wbrew pozorom nie które z nich nawet poprawiają wzrok było o tym pisane w Neo+ nie powiem ci jaki nr ale jeśli ci na tym zależy to ci podam
poza tymi umiejętnościami są też rozwijane takie jak zdolności przywódcze czy inteligencja w nie jednej grze trzeba szybko pomyśleć 2 razy za nim się wykona jakiś ruch.
Gry pomagają też w nauce języków obcych (tak np. w moim przypadku nie raz gra mnie zmusza do sięgnięcia do słownika).
Więc nie mów mi że gry są złe itp.
Bo na pewno są lepsze od przygłupich tasiemców telewizyjnych czy innych programów.
To powiedz mi jeszcze co lepiej:
Żeby dzieciak 15-letni ćpał albo pił pod bramą i okradał staruszką torebki czy lepiej żeby pograł te 15 godzin??
Gry to jest jak każda inna rozrywka czy to TV,kino,książka czy muzyka.
Wiadomo że powinno się ze wszystkiego korzystać z umiarem ale nie zawsze się tak da.
Tak samo po co ludzie sięgają po papierosy skoro uzależniają i zabijają ludzi (to oznacza że z tymi ludźmi też jest coś nie tak).
Osobiście gram tylko wtedy kiedy wiem że mogę grać przez 10 godzin i mogę się zrelaksować całkowicie.
Teraz mam pracę i nie gram bo jak mam się patrzeć co chwilę na zegarek to wolę w ogóle nie grać a jak już to godzinka. |
|
| Powrót do góry |
|
|
sergioosh


Dołączył: 25 Kwi 2006 Posty: 888 Skąd: Wrocław/Opole
|
Wysłany: Sro Sie 08, 2007 1:21 pm |
|
|
|
Katana przejawiasz cechy osoby właśnie uzależnionej od gier. Nie wiem dlaczego bronisz na siłę gier, gdy oczywistym jest, że czynią więcej szkód niż wspomnianych przez Ciebie korzyści. Sam gram dużo, za dużo, ale zdaję sobie z tego sprawę, że nie jest to dobre i nie doszukuję się w tym dobrych stron, bo to już są właśnie przejawy uzależnienia od nich.
Wiesz, problem jest takiej natury, że korzyści o których wspomniałeś na nic nie przydadzą się gdy nie obcujesz z ludźmi, co bardzo często się zdarza osobom uzależnionym od gier/komputera. Wyobrażasz sobie osobę grającą 10 godzin dziennie w Starcrafta kierującą grupą ludzi np przy budowie? Zejdź na ziemię. Po co Ci języki obce gdy nie będziesz potrafił rozmawiać z ludźmi? Z tym wzrokiem to mnie rozśmieszyłeś. Koniecznie podaj nr tego artykułu! Muszę go przeczytać XD |
|
| Powrót do góry |
|
|
Phase


Dołączył: 29 Mar 2006 Posty: 724 Skąd: Pabianice/Łódź
|
Wysłany: Sro Sie 08, 2007 2:18 pm |
|
|
|
| sergioosh napisał: |
| Katana przejawiasz cechy osoby właśnie uzależnionej od gier. Nie wiem dlaczego bronisz na siłę gier, gdy oczywistym jest, że czynią więcej szkód niż wspomnianych przez Ciebie korzyści. Sam gram dużo, za dużo, ale zdaję sobie z tego sprawę, że nie jest to dobre i nie doszukuję się w tym dobrych stron, bo to już są właśnie przejawy uzależnienia od nich. |
Nie zgadzam się w ogóle z tym co napisałeś, a napisze odrazu że nie jestem osobą uzależnioną od gier. Argumentować nie mam zamiaru bo to nie dość, że nie jest odpowiedni temat, to forum OH poświęcone jest KKW, a działy takie jak "Gry" stanowią tylko dodatek, urozmaicenie.
Jeżeli chcesz podyskutować o tym "czy gry kaleczą, czy rozwijają człowieka" zapraszam na PW. Posiadam dość wiedzy by obalić z łatwością wszech obecne mity na poruszony temat  _________________ Dante chwycił piekelne hordy za jaja i zgnoił tak,że pomiot szatański szlocha doprawadzając Lucyfera do nerwicy.
Nie dyskutuj z debilem !
Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem...
|
|
| Powrót do góry |
|
|
sergioosh


Dołączył: 25 Kwi 2006 Posty: 888 Skąd: Wrocław/Opole
|
Wysłany: Sro Sie 08, 2007 5:02 pm |
|
|
|
| Phase napisał: |
| "czy gry kaleczą, czy rozwijają człowieka" |
Same w sobie przeważnie ani nie kaleczą, ani nie rozwijają, ale to nie o to chodzi. Jeśli grasz 4 lub więcej godzin dziennie to wtedy możnaby rozważać czy wszystko jest na pewno w porządku...
| Phase napisał: |
| nie jestem osobą uzależnioną od gier. |
Z góry uprzedzam, że tym co poniżej zaraz napisze nic Ci nie zarzucam, ani nie mam na celu obrazić.
Nie wiem czy wiesz, ale jedną z cech dużej części osób chorych psychicznie jest to, że oni najmniej zdają sobie z tego sprawy.
Nie mówię, że jesteś chory psychicznie oczywiście, ale chcę tylko zaznaczyć, że to czy jesteś uzależniony czy nie mogą lepiej dostrzec inne osoby. Oczywiście nie twierdze też, że jesteś uzależniony, bo nie mam tego jak zweryfikować
Dobra to moje ostatnie 3 grosze. Nie chcę mi się gadać na PW, więc ew. dokończymy tą dyskusje na spotkaniu forum jeśli takowe się odbędzie.
PS gratuluje 666ego posta  |
|
| Powrót do góry |
|
|
Katana


Dołączył: 06 Lip 2007 Posty: 87 Skąd: Wałbrzych
|
Wysłany: Sro Sie 08, 2007 10:12 pm |
|
|
|
| Nr tego NEO+ to Kwiecień 04/2007 strona 89 tytuł "Gry czy zdrowie? A może to i to!" |
|
| Powrót do góry |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|
|
|