| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Teloniusz


Dołączył: 02 Kwi 2006 Posty: 375 Skąd: Galicya - Kraków
|
Wysłany: Nie Maj 20, 2007 9:40 am |
|
|
|
http://www.starcraft2.com/
Na pewno jest tutaj kilku fanów starcrafta - co sądzicie o drugiej części po zapowiedziach? Czy SC2 ma szansę zdobyć popularność równą pierwowzorowi? _________________ Take it easy!
|
|
| Powrót do góry |
|
|
krzychos7


Dołączył: 13 Maj 2006 Posty: 541 Skąd: Warszawa
|
|
| Powrót do góry |
|
|
sergioosh


Dołączył: 25 Kwi 2006 Posty: 887 Skąd: Wrocław/Opole
|
|
| Powrót do góry |
|
|
krzychos7


Dołączył: 13 Maj 2006 Posty: 541 Skąd: Warszawa
|
|
| Powrót do góry |
|
|
sergioosh


Dołączył: 25 Kwi 2006 Posty: 887 Skąd: Wrocław/Opole
|
Wysłany: Nie Maj 20, 2007 6:58 pm |
|
|
|
Popularność obu tych gier zaprzecza Twoim poglądom. Może nie tak W3, ale WoW na pewno był strzałem w dziesiątkę.
| Cytat: |
| po co niszczyć taką świetną serie grą nie mającą z nią nic wspólnego poza nazwą i tym że są ludzie i orkowie. |
A co ma piernik do wiatraka? To są odrębne tematy i nie ma co ich porównywać. Nawet gdyby WoW był najgorszą grą wszech czasów myślisz, że miałoby to jakiś wpływ na popularność RTSa? Nawet jeśli, to znikomy.
Twoje "tandetnieje" jest zdecydowanie subiektywne. |
|
| Powrót do góry |
|
|
Teloniusz


Dołączył: 02 Kwi 2006 Posty: 375 Skąd: Galicya - Kraków
|
Wysłany: Nie Maj 20, 2007 7:14 pm |
|
|
|
Zgadzam się z Krzychosem co do W3 - jak dla mnie strasznie badziewnie to wyszło, całkowicie nie nawiązuje do wcześniejszych części, a o braku pomysłów to już nawet nie wspomnę... W WoWa nie grałem i nie żałuję.
SC2 przypuszczalnie zdobędzie większą popularność niż pierwsza część, ale tylko przez to, że "stara gwardia" SC si wykrusza, a młodsi, którzy zagrają po raz pierwszy w SC2 raczej do jedynki nie wrócą... a szkoda. _________________ Take it easy!
|
|
| Powrót do góry |
|
|
krzychos7


Dołączył: 13 Maj 2006 Posty: 541 Skąd: Warszawa
|
|
| Powrót do góry |
|
|
Keii


Dołączył: 18 Lip 2007 Posty: 144 Skąd: ターノブスキエ山
|
Wysłany: Czw Lip 19, 2007 4:21 pm |
|
|
|
| krzychos7 napisał: |
| WoW zawdzięcza swoją popularność w 90% odziedziczeniu jej po RTS-ach Warcraft. |
Na początku tak, ale szanse, żeby ludzie płacili abonament przez X miesięcy, tylko dlatego, że świat jest popularny, kiedy gra jest kiepska, są dość małe.
| krzychos7 napisał: |
| Po pierwsze jest ona tragicznie wykonana |
Engine ma dość dobry, modele są z W3 i nie jakoś straszliwie szczegółowe, żeby przy instancjach, kiedy na ekranie ma się 40 osób, gra nawet na niehighendowym sprzęcie była znośna. Stwierdzenie, że jest "tragicznie wykonane" ukazuje tylko Twoją nieznajomość tematu.
| krzychos7 napisał: |
| zaś po drugie tam się nic nie dzieje |
Wygląda jak kolejny beszt z kosmosu, ale może uzasadnij.
| krzychos7 napisał: |
| Większość MRPG jest do niczego. |
MMORPG, wypadałoby przynajmniej znać poprawną nazwę tego, co krytykujesz. Gatunek Ci nie odpowiada? Trudno, życie. Rzucanie prawdami objawionymi, w stylu "to jest do dupy", nie popierając tego czymkolwiek, lub argumentami, które można przy najlepszych wiatrach uznać za co najwyżej śmieszne" jest wręcz żałosne.
| krzychos7 napisał: |
| Dobre gry tego gatunku nie powstają ponieważ jak na razie nie ma komputerów które by to uniosły (i nie mówię tu o grafice). |
Kolejne stwierdzenie bez żadnego pokrycia w rzeczywistości, nie wiem nawet, czy warto to obalać. WoW, Final Fanatsy XI, Lineage 2, dawniej Star Wars Galaxies. Za grę z tego gatunku, która miała najlepszy system uznawana jest Ultima Online z roku 98, kiedy komputery do obecnych się nie umywały.
| krzychos7 napisał: |
| Na dodatek by w nie grać trzeba mieć dużo kasy |
Toż to straszliwe 50 zł na miesiąc. Wychodzi niecałe 2 zł dziennie, czyli koszt Coli, dwóch batoników etc. Nawet dorabiając można bez problemu zdobyć takie pieniądze, chociażby roznosząc ulotki.
| krzychos7 napisał: |
| Zresztą jedyne gry RPG na kompa które są dobre to Baldur's Gate i Planescape: Torment. |
Czyli prawd objawionych ciąg dalszy?
Ja wymieniłbym jeszcze trochę, ale patrząc na Twoją postawę, bardzo wątpię, że przyniosłoby to jakikolwiek efekt.
| krzychos7 napisał: |
| Najczęściej za RPG biorą się ludzie którzy mają durzą (a w podpisie "Bykom Stop"... wyobraźnię ale zielonego pojęcia o robieniu gier komputerowych. |
Fakt, przecież te studia developerskie to w ogóle zbieranina ludzi z ulicy jest...
| krzychos7 napisał: |
| Zaś ta pseudo popularność WoW wynika z tego iż grają w nią krzykacze, osoby które to wszędzie rozgłaszają, psychiczni maniacy, dla których gra jest życiem. |
I właśnie ci maniacy, szaleńcy i psychopaci tworzą fałszywe, przedstawione przez firmę statystyki, które mówią, że WoW ma 8 milionów subskrybentów oraz opłacają dziesiątki kont, na których grają jednocześnie, tylko po to, by iluzję popularności podtrzymać.
| krzychos napisał: |
| Zaś żaden normalny człowiek tak nie postępuje. |
Jak nie postępuje? Nie gra w WoWa, czy nie jest psychicznym maniakiem?
| krzychos7 napisał: |
| Na dodatek tylko 4 na gdzieś prawie 500 znajomych z którymi mam stały kontakt gra w nią więc o prawdziwej popularności nie można tu mówić. |
Z wieloma osobami masz aktywny kontakt, zazdroszczę. Ale ad rem - fakty są takie, że grają miliony ludzi i niestety dla Ciebie, ale raczej nic z tym nie zrobisz._________________ 
Ostatnio zmieniony przez Keii dnia Nie Sie 05, 2007 7:01 pm, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
|
krzychos7


Dołączył: 13 Maj 2006 Posty: 541 Skąd: Warszawa
|
|
| Powrót do góry |
|
|
Keii


Dołączył: 18 Lip 2007 Posty: 144 Skąd: ターノブスキエ山
|
Wysłany: Pią Lip 20, 2007 1:59 pm |
|
|
|
| krzychos7 napisał: |
| Keii piszesz bym dawał uzasadnienia a sam też tego nie robisz. |
Bo to Ty wysuwasz bezpodstawne argumenty, pisząc w sposób na dodatek niespójny logicznie, budząc jedynie wyraz politowania na twarzy, nie ja.
| krzychos7 napisał: |
| Po pierwsze co do statystyk to przecież każda firma może ogłosić fałszywe statystyki. Bardzo często tak się dzieje na rynku komputerowym. Największym zmyślaczem jest oczywiście Microsoft głównie ze swoimi statystykami bezpieczeństwa systemów. |
Tak, tak... A abstrahując od oczywiście "zmyślonych" statystyk, to setki graczy, profesjonalne serwisy, olbrzymi fanbase to jedynie te oszołomy, tak?
| krzychos7 napisał: |
| Uważasz że gra 50zł miesięcznie to taniocha? |
Jak na standardy światowe (Europa Zachodnia, Ameryka), tak. Jak na Polskę nie jest to mało, ale jak pisałem - wystarczy dorobić, nie jest to niemożliwe.
| krzychos7 napisał: |
| Jak ludziom z reguły nie chce się wydać jednorazowo 150zł. |
No i...? Gry to towar luksusowy, nie służy do zaspokajania potrzeb koniecznych do przeżycia. Jeśli ktoś nie ma pieniędzy - nie kupuje (lub piraci, ale to inna bajka). To tak, jakbyś jechał luksusowe samochody za to, że są o wiele droższe od maluchów.
| krzychos7 napisał: |
| Powiedzmy że pograsz sobie dwa lata daje to 1200zł za to można już komputer kupić (słaby ale jest). |
Powiedzmy, że chodzisz co piątek do knajpy i wydajesz 15 zł/palisz papierosy. To o wiele droższe "hobby". Nikt w gry online grać Ci nie każe, pamiętaj.
| krzychos7 napisał: |
| Zaś za wiele innych gier w które można pograć przez neta płacisz raz te 150zł. |
Kwestia techniczna, nie porównuj tu Diablo/Starcrafta do MMORPG, bo utrzymanie serwerów do gry, gdzie generowany jest jeden świat jest na tyle drogie, że taki Blizzard poszedłby z torbami, gdyby nie pobierał abonamentu (koszt utrzymania serwerów/opłacenia pracowników pochłania większość abonamentu, wierz lub nie).
| krzychos7 napisał: |
| Na dodatek ja za cały net (2Mb/s) płace 80zł za miesiąc czyli miałbym praktycznie 2/3 tego płacić jeszcze za jedną gre? |
Ja za 2 Mbity płacę ponad 100, a moja półka wygląda tak. Nie śpię na pieniądzach, jestem w stanie zapłacić 50 zł miesięcznie za jedną grę, kiedy na przykład tytuły konsolowe, w które grałbym krócej niż w MMORPGa wychodzą miesięcznie drożej (bo tak na przykład, gdyby ktoś chciał co 2 miesiące kupować nową grę na PS2, której średni koszt to jakieś ~200 zł, a żywotność - powiedzmy 30h, płaci na miesiąc złotych 100).
| krzychos7 napisał: |
| Co do maniaków/psychicznych to chodzi o to że wielu spośród tych osób ta gra jest miejscem ucieczki od rzeczywistości. |
O, patrz, tak samo działa telewizja, książki, internet, JAKIEKOLWIEK gry i hobby ogólnie. Bo przecież modele też sklejasz, żeby uciec od rzeczywistości i na chwilę znaleźć się we własnym świecie, gdzie możesz się zrelaksować.
| krzychos7 napisał: |
| Najpewniej życie ich przerasta. Lepiej było by już pozbierać tą kasę i pójść do psychologa a efekt dużo lepszy i trwalszy. |
Myślałeś nad zostaniem psychologiem? Bo patrząc na to, że na całym świecie będzie parędziesiąt milionów osób, grających w różne MMO, właśnie dałeś im diagnozę. Nie znając ich, nie wiedząc, czy grają po 10 minut dziennie, czy 5 godzin. Część na pewno ma z tym problemy, najbardziej wyrazistym przykładem są hikikomori, ale Twoje generalizowanie niestety jest jedynie przejawem ignorancji.
| krzychos7 napisał: |
| Zamiast uciekać trzeba stawić czoła. |
Czemu stawić czoła? Temu, że masz powiedzmy 4h podczas dnia wolne i wolisz pograć w MMO niż w CSa?
| krzychos7 napisał: |
| Nie powiem że tylko ta gra jest dla niektórych ludzi alternatywą życia. Tak jest z wieloma grami nie tylko RPG. |
Nie tylko z grami, patrz wyżej.
| krzychos7 napisał: |
| Co do tego że tam sie nic nie dzieje chodzi mi o to że nie jest to gra szczególnie skłaniająca do myślenia a jednak bardzo czasochłonna. Jest to bez sensu. Jeśli gra ma polegać na prostej rozrywce nie powinna zajmować tyle czasu, zaś gry dające do myślenia mogły to robić (pisze 'mogły' bo już praktycznie takich nie ma). |
Widać, że jeśli kiedykolwiek miałeś styczność z WoWem, w co po tym, co wypisujesz, bardzo wątpię, to grałeś na privie, gdzie 99% rzeczy nie działa.
Oficjalny serwer to inna bajka, aczkolwiek zarzuty "prostej rozrywki" w grze, gdzie trudniejsze walki trzeba dobrze planować i ogólnie rzecz biorąc mieć rozeznanie w klasach/umiejętnościach/przeciwnikach (czego jest wręcz masa), są jak większość Twojej wypowiedzi, po prostu śmieszne.
| krzychos7 napisał: |
| Że niby ma dobry engine? JEst on strasznie nie wydajny (wyrzuć to "Bykom Stop" z podpisu, ok?). |
Bo wygląda całkiem nieźle, generuje duże połacie terenu i nie rżnie się przy wielu postaciach na ekranie? Fakt, tragedia.
| krzychos7 napisał: |
| Co do dokładności to zrozumiem że postacie są kiepskie bo to sieciówka (chociaż jak na dzisiejsze czasy to i tak tragedia) i chodzi też o to by na nie najnowszych kompach i szybkich łączach chodziło. |
WoW, jeśli chodzi o wymagania, to w porównaniu do gier nawet sprzed roku, ma je śmiesznie małe. By grać przyjemnie, jeśli chodzi o łącze, wystarczy 512 (a to i tak w większych miastach, bo podczas solowania, wystarczy nawet 128). Co do wyglądania tragicznie - gra ma już 2 lata - przy obecnym postępie to wcale nie jest mało.
| krzychos7 napisał: |
| Ale Cały świat jest padaką. Jeśli już z powodów wydajności nie mogli niektórych rzeczy dopracować mogli by już ich w ogóle nie robić. Świat wydaje sie robiony na odwal i byle by szybciej. Skoro nie chciało im się robić dobrego świata 3D już lepiej by było zostać przy 2D lub hybrydzie (tak jak wiele RPG i RTS dla słabszych kompów). |
Powiedz mi... Tak szczerze... Czy Ty w ogóle miałeś JAKĄKOLWIEK styczność z WoWem? Bo z tego co wypisujesz, wygląda to jakby pomylił Ci się z jakimś MU Online, czy innym koreańskim/chińskim darmowym mmorpgiem.
Reasumując - pisz dalej, podoba mi się._________________  |
|
| Powrót do góry |
|
|
Zodiac


Dołączył: 02 Lip 2007 Posty: 33 Skąd: Chorzów
|
Wysłany: Pią Lip 20, 2007 2:30 pm |
|
|
|
| Zgadzam się z Keii co do tego, że krzychos7 pisze straszne bzdury. Nie wiem skąd wziąłeś swoje śmieszne dane. Nikt Cię nie zmusza do gry w mmorpg. Każdy może robić to co mu sprawia przyjemność jednak Ty mimo braku wiedzy o tym co piszesz jedziesz po grze, która na dość długi czas stała się jedną z najbardziej grywalnych gier na świecie. Śmieszy mnie taka postawa właściwie to jest dość żałosna... |
|
| Powrót do góry |
|
|
krzychos7


Dołączył: 13 Maj 2006 Posty: 541 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pią Lip 20, 2007 3:34 pm |
|
|
|
| Keii napisał: |
| Bo to Ty wysuwasz bezpodstawne argumenty, pisząc w sposób na dodatek niespójny logicznie, budząc jedynie wyraz politowania na twarzy, nie ja. |
A gdzie twoja logika i podstawy?
| Keii napisał: |
| Tak, tak... A abstrahując od oczywiście "zmyślonych" statystyk, to setki graczy, profesjonalne serwisy, olbrzymi fanbase to jedynie te oszołomy, tak? |
No to i tak mało. Setki graczy to malutko. A o rozgłosie już pisałem.
Normalni ludzie nie wpadają w manie i nie rozgłaszają w JAKĄ to oni grę grają a na dodatek ile czasu. Po prostu gry powinny być rozrywką z umiarem tak jak wszystko to co wymieniłeś:
| Keii napisał: |
| O, patrz, tak samo działa telewizja, książki, internet, JAKIEKOLWIEK gry i hobby ogólnie. |
Podobnie z alkoholem, papierosami, narkotykami. Czy to że jest to uzależnienie to wymówka? Raczej na odwrót.
| Keii napisał: |
| Ja za 2 Mbity płacę ponad 100, a moja półka wygląda tak. |
No widzisz a ja nie mam pułki na gry i to nie dlatego że mam piraty lub coś. tylko zwyczajnie nie mam gier praktycznie. Czasami w coś zagram ale zdarza się to bardzo rzadko ostatnimi czasy.
| Keii napisał: |
| Myślałeś nad zostaniem psychologiem? Bo patrząc na to, że na całym świecie będzie parędziesiąt milionów osób, grających w różne MMO, właśnie dałeś im diagnozę. Nie znając ich, nie wiedząc, czy grają po 10 minut dziennie, czy 5 godzin. Część na pewno ma z tym problemy, najbardziej wyrazistym przykładem są hikikomori, ale Twoje generalizowanie niestety jest jedynie przejawem ignorancji. |
Przeczytaj mój post i zastanów się czy generalizuje. Jeśli uważasz że przesadzam to poczytaj te "profesjonalne serwisy" i wtedy mi powiedz że nie piszą tam maniacy.
| Keii napisał: |
| Widać, że jeśli kiedykolwiek miałeś styczność z WoWem, w co po tym, co wypisujesz, bardzo wątpię [...] |
Nie grałem zbyt długo. Praktycznie w ogóle nie grałem w WoW ale wystarczająco się napatrzyłem u kolegi na tym "profesjonalnym" oficjalnym serwerze widziałem więcej błędów niż na niejednym prywatnym.
| Keii napisał: |
| Bo z tego co wypisujesz, wygląda to jakby pomylił Ci się z jakimś MU Online, czy innym koreańskim/chińskim darmowym mmorpgiem. |
No tak oczywiście pomyliło mi się. Bo to że widok uproszczony powoduje grę tandetną. Co prawda uważam że MU jest jeszcze gorsze ale przynajmniej twórcy ponieważ wiedzieli co można uzyskać różnymi metodami wybrali słabszą i prostszą ale bardziej dopracowaną.
Na przykład czy Mario w 3D bardziej ci się podoba od któregoś odświeżonego Mario w 2D?
| Keii napisał: |
| Kwestia techniczna, nie porównuj tu Diablo/Starcrafta do MMORPG, bo utrzymanie serwerów do gry, gdzie generowany jest jeden świat jest na tyle drogie, że taki Blizzard poszedłby z torbami, gdyby nie pobierał abonamentu (koszt utrzymania serwerów/opłacenia pracowników pochłania większość abonamentu, wierz lub nie). |
To mają po prostu kiepskie rozwiązanie techniczne. Na przykład znienawidzony przeze mnie Microsoft ma która mósze przyznać jest bardzo dobra. Chodzi mi o Microsoft Flight Simulator (głównie ostatnia część X). Zajmuje co prawda 2DVD ale jest to rozwiązanie by serwery zajmowały się tylko tym co trzeba. Przesyłały tylko czyste dane o pozycjach obiektów zmiennych i warunkach pogodowych. Nie generują nic lecz służą tylko do komunikacji użytkowników i synchronizacji ich. A świat jest tam wielokrotnie większy (odzwierciedlenie rzeczywistego) co prawda mniej szczegółowy przez co porównywalny do tego co potrzeba w WoW.
| Keii napisał: |
| aczkolwiek zarzuty "prostej rozrywki" w grze, gdzie trudniejsze walki trzeba dobrze planować i ogólnie rzecz biorąc mieć rozeznanie w klasach/umiejętnościach/przeciwnikach (czego jest wręcz masa) |
Zmuszenie do znajomości świata gry to nie zmuszenie do aktywnego myślenia. A co do planowania jest ono porównywalne jak w strzelarkach lub niektórych trudniejszych platformówkach. Też trzeba zaplanować którędy iść by przejść lub jak iść by przeżyć lub zabić.
A gdybyś zagrał w co poniektóre przygodówki (wymarły gatunek gier z powodu rosnącej tępoty graczy).
Co do prędkości łącz jest to spowodowane właśnie tym iż za dużo rzeczy odbywa się na serwerach. Przy takich łączach można by grać w o wiele bardziej złożone gry.
| Keii napisał: |
| (wyrzuć to "Bykom Stop" z podpisu, ok?). |
Najpierw poznaj tą akcje później wypowiadaj się na jej temat. Ja wiem że popełniam czasem błędy (jeśli chcesz wiedzieć dla czego poszukaj na forum) lecz staram się tego nie robić. Między innymi dlatego popieram tą akcje.
| Zodiac napisał: |
P.S.
Śmieszy mnie taka postawa właściwie to jest dość żałosna... |
A spójrzcie na swoją. Typowa dla osób uzależnionych od czegoś.
| Zodiac napisał: |
| Nie wiem skąd wziąłeś swoje śmieszne dane. |
Z prawdziwego świata a nie z gry.
Zaś co do waszych statystyk i tej wielkiej popularności przerastającej inne gry to wynika głównie z tego iż trudno jest grać na piracie i praktycznie trzeba grać na oryginale. Te wszystkie "Top gier" są na podstawie tego jak gry schodzą w sklepach. Gdyby dorzucić do tego piraty lub gry darmowe WoW nie znalazł by się nawet w pierwszej setce.
Na dodatek jakoś ja na wszystkie moje zarzuty mam logiczne argumenty a wy nie podaliście ani jednego.
P.S.2
No nie wytrzymałem i powiem. Wy jesteście typowymi przedstawicielami nowego pokolenia graczy - "gierkowcami"._________________  |
|
| Powrót do góry |
|
|
Zodiac


Dołączył: 02 Lip 2007 Posty: 33 Skąd: Chorzów
|
|
| Powrót do góry |
|
|
krzychos7


Dołączył: 13 Maj 2006 Posty: 541 Skąd: Warszawa
|
|
| Powrót do góry |
|
|
Zodiac


Dołączył: 02 Lip 2007 Posty: 33 Skąd: Chorzów
|
Wysłany: Pią Lip 20, 2007 10:13 pm |
|
|
|
| krzychos7 napisał: |
| Czytałem na ten temat sporo. Ja nigdy nie wypowiadam się na jakiś temat gdy nie mam o nim pojęcia. Ale widzę że wy tak. Bo jakoś do teraz nie mogę od was uzyskać żadnego argumentu na waszą stronę. |
Ale o jakie dowody Ci chodzi bo już się pogubiłem. O takie, które pokażą, że gra nie jest beznadziejna? grywalna?
To już było poruszane we wcześniejszych postach... |
|
| Powrót do góry |
|
|
Katana


Dołączył: 06 Lip 2007 Posty: 87 Skąd: Wałbrzych
|
Wysłany: Sob Lip 21, 2007 1:49 am |
|
|
|
A ja dzisiaj grałem 6 godzin na kompie jestem psychicznym maniakiem gier komputerowych i uciekajcie od emnie hahahaaaaaaaaa.
krzychos7 widzę że nie da się ciebie przekonać i jakoś mi się nawet nie chce.
Myśl co chcesz o graczach i grach ale nie denerwuj ludzi swoimi ideologiami. |
|
| Powrót do góry |
|
|
krzychos7


Dołączył: 13 Maj 2006 Posty: 541 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sob Lip 21, 2007 9:16 am |
|
|
|
Katana najpierw poznaj znaczenia słów psychoza no i mania. Nie zawsze psychol jest osobą niebezpieczną dla otoczenia, a nawet nie musi być dla siebie, zaś maniak prawie nigdy.
| Katana napisał: |
| A ja dzisiaj grałem 6 godzin na kompie |
To ci współczuje, masz widocznie za dużo wolnego czasu. Ale to już inna sprawa, to już kwestia każdego człowieka czy chce d0 czegoś dojść czy nie (no chyba że chcesz brać udział w turniejach to wtedy co innego).
Zodiac jakoś fakt że pewna grupka osób uważa ja za grywalną nie oznacza że jest ona dobra dla większości. Gry na prawdę grywalne bywają w co trzecim domu (no z kompem oczywiście), zaś WoW nie wiem czy bywa w co trzydziestym.
Jak już pisałem inna sprawa to że wy lubicie tą grę zaś inna że jest ona na prawde dobra i grywalna. Ja na przykład grywam w Flight Simulator i lubię tą gre ale nie powiem że jest ona grywalna i ciekawa bo 95% ludzi zasypia przy niej. Przyznam się że lot czasem trwa 9godzin ale przez ten czas sprzątam w domu, uczę się, wyjdę do sklepu, zjem coś i parę innych spraw, łącznie przesiedzę przy takim locie z 2godz a reszta to autopilot.
Zanim znów skomentujecie moje wypowiedzi odejdźcie na chwile od WoW przeanalizujcie je i sprawdźcie znaczenia słów. Bo nie wiem czy Katana jest wyjątkiem czy nie ale polskiego to na pewno nie zna.
P.S.
| Katana napisał: |
| Myśl co chcesz o graczach i grach ale nie denerwuj ludzi swoimi ideologiami. |
Nie wiem jaką ty masz ideologie ale raczej mało zdrową. Zauważyłem też że zapewne nie czytałeś dokładnie jak twoi poprzednicy. Nie mam złego nastawienia do graczy tylko "gierkowców" - pokolenia wychowanego na dennych bezsensownych grach. Oczywiście to nie tylko ich wina można to zrzucić na firmy produkujące takie gry na rodziców co zaniedbują dzieci, oraz wiele innych aspektów. Ale to nie zmienia faktu iż trzeba umieć wybrać i tylko samemu można wybrać, nikt nas nie zmusza.
Ostatnimi czasy ogólnie ludzie mają jakieś zryte poglądy. Najlepsze są media np. Fakt i Gazeta Wyborcza. Ta druga kiedyś była dobra nawet ale teraz tytuły "Wykształciuchy wszystkich zawodów łączą się" są dobijające. Wiem że polscy politycy często pieszą głupoty ale gdy to się tak drąży i powtarza w kółko świadczy o własnym poziomie. Podobnie ostatnio w Gazecie był artykuł o klimatyzacji w autobusach warszawskich, że mimo iż otworzy się okienka to jest gorąco, że okienka powinny być większe i więcej. To dopiero wykazał się wiedzą o klimatyzacji, niech zostawi otwartą lodówkę i zobaczymy jak będzie mu chłodzić._________________  |
|
| Powrót do góry |
|
|
Zodiac


Dołączył: 02 Lip 2007 Posty: 33 Skąd: Chorzów
|
Wysłany: Sob Lip 21, 2007 9:32 am |
|
|
|
Mhm? Ciekaw jestem, która gra jest w co trzecim domu. Pasjans? Kierki? Czy coś innego z pakietu windowsa, którego używa większość europy?
To, że ktoś spędza przed kompem po kilka godzin nie powinno budzić Twojego politowania i załamywania rąk nad losem tego człowieka.
I spójrz nie mam pojęcia co to za gra Flight Simulator ( po nazwie mogę się zorientować, że ma sie samolocik i się lata ), ale nie krytykuję tej gry mówiąc, że ma tragiczna grafikę, zjada dużo czasu i w ogóle do niczego...
Poza tym nienawidzę gdy ortografii czepia się ktoś kto bardzo często sam robi błędy/literówki/inne. Nie uważasz tego za bezsensowne? Wpierw pilnuj swojego podwórka. Przynajmniej IMO
Przeanalizowałem Twoją wypowiedź nie odchodząc od Wow'a, w którego nie grałem już bardzo długo więc myślę, że moje myśli nie są zbyt 'nieczyste'
| Cytat: |
mania stan chorobliwego podniecenia psych. i ruchowego; faza maniakalna psychozy maniakalno-depresyjnej; przesadne zainteresowanie czym, intensywny pociąg do czego, pasja, konik, bzik.
maniak człowiek opętany jakąś myślą, pasją, manią. |
W wypadku wypowiedzi Katany chodziło za pewne o pasje, chociaż ja tam sie nie znam na polskim i niczym innym chyba. |
|
| Powrót do góry |
|
|
Keii


Dołączył: 18 Lip 2007 Posty: 144 Skąd: ターノブスキエ山
|
Wysłany: Sob Lip 21, 2007 10:29 am |
|
|
|
| krzychos7 napisał: |
| A gdzie twoja logika i podstawy? |
Logika w postach, podstawy również. W przeciwieństwie do Twoich, gdzie karmisz nas swoimi bzdurnymi teoriami, których podstawą jest "tak jest, bo tak mi się wydaje".
| krzychos7 napisał: |
No to i tak mało. Setki graczy to malutko. A o rozgłosie już pisałem.
Normalni ludzie nie wpadają w manie i nie rozgłaszają w JAKĄ to oni grę grają a na dodatek ile czasu. Po prostu gry powinny być rozrywką z umiarem tak jak wszystko to co wymieniłeś: |
Największe serwisy to malutko? I to nie tylko o MMORPGach, a o grach w ogóle? No ale według Ciebie oni wszyscy kłamią, łżą i najpewniej bluźnią.
| krzychos7 napisał: |
| Normalni ludzie nie wpadają w manie i nie rozgłaszają w JAKĄ to oni grę grają a na dodatek ile czasu. Po prostu gry powinny być rozrywką z umiarem tak jak wszystko to co wymieniłeś: |
A kto zabrania im być takimi? Nikt ludzi nie stawia na szubienicy, jeśli nie grają w MMORPGi. Tak samo jak nikt nie każe im długo grać. Na świecie jest tylu ludzi, że znajdą się maniacy wszystkiego.
| krzychos7 napisał: |
| Podobnie z alkoholem, papierosami, narkotykami. Czy to że jest to uzależnienie to wymówka? Raczej na odwrót. |
Co "na odwrót"... I co do tego ma uzależnienie? Ty piszesz, że w WoWa grają ludzie, którzy potrzebują pomocy psychologa, ja mówię, że w takim razie pomocy potrzebują ludzie, którzy mają jakiekolwiek hobby. Bo te również zwykle są właśnie po to, by od rzeczywistości uciec.
| krzychos7 napisał: |
No widzisz a ja nie mam pułki na gry i to nie dlatego że mam piraty lub coś. tylko zwyczajnie nie mam gier praktycznie. Czasami w coś zagram ale zdarza się to bardzo rzadko ostatnimi czasy. |
Nie przyszedłem tu chwalić się półką, tylko pokazać, że swoim bezpodstawnym generalizowaniem ludzi urażasz także mnie.
| krzychos7 napisał: |
Przeczytaj mój post i zastanów się czy generalizuje. Jeśli uważasz że przesadzam to poczytaj te "profesjonalne serwisy" i wtedy mi powiedz że nie piszą tam maniacy. |
Piszą tam ludzie, którym za to płacą i którzy są tym zainteresowani. Tak samo jak na serwisach o piłce, samochodach, fotografii oraz życiu płodowym rechotki zielonej.
| krzychos7 napisał: |
| Nie grałem zbyt długo. Praktycznie w ogóle nie grałem w WoW ale wystarczająco się napatrzyłem u kolegi na tym "profesjonalnym" oficjalnym serwerze widziałem więcej błędów niż na niejednym prywatnym. |
Wątpię w takim razie, że był to serwis oficjalny. Grałem na nim i o ile sam przez parę miesięcy nie spotkałem żadnych błędów, a wiem, że istnieją (bo kodując takiego kolosa, to normalne, wystarczy spojrzeć ogólnie na gry i wypuszczane do nich patche).
| krzychos7 napisał: |
| No tak oczywiście pomyliło mi się. Bo to że widok uproszczony powoduje grę tandetną. Co prawda uważam że MU jest jeszcze gorsze ale przynajmniej twórcy ponieważ wiedzieli co można uzyskać różnymi metodami wybrali słabszą i prostszą ale bardziej dopracowaną. |
Czy mówię o widoku? Mówię o całokształcie całej wypowiedzi. I zapewniam Cię, że MU nie jest bardziej dopracowany od WoWa... W sumie nie wiem po co to piszę, bo Ty i tak wiesz swoje, mimo, że w żadną z tych gier zapewne nie grałeś (zapewne, bo nie wiem jak z MU, w WoWa na pewno).
| krzychos7 napisał: |
| Na przykład czy Mario w 3D bardziej ci się podoba od któregoś odświeżonego Mario w 2D? |
Nie mam zielonego pojęcia, co to ma do czegokolwiek, ale co tam, czytając Cię, już się przyzwyczaiłem. Do Mario 2D mam sentyment i w podstawówce przyjemnie mi się w niego grało. W wersję na SNESa już nie aż tak fajnie. Mario 3D bardzo mi się podoba i o ile się nie mylę, jest według rankingów itp. najlepszą platformówką, która wyszła.
| krzychos7 napisał: |
| To mają po prostu kiepskie rozwiązanie techniczne. |
Bo nie potrafią stworzyć serwera na kilka milionów graczy, który potrzebowałby 128 Kbit uploadu?
Wiesz, kiedy czytam Cię piszącego o rozwiązaniach technicznych, to mam ochotę poprosić admina, żeby wywalił Ci z profilu "Informatyk - programista". Bo o ile nie wierzę, że informatykiem jesteś (wiesz, że informatyk to osoba po studiach informatycznych, a nie ktoś kto zaprogramował sobie w domu z książką parę programów, prawda?), to to, co piszesz, wykazuje na całkowity brak znajomości tematu.
| krzychos7 napisał: |
Na przykład znienawidzony przeze mnie Microsoft ma która mósze przyznać jest bardzo dobra. Chodzi mi o Microsoft Flight Simulator (głównie ostatnia część X). Zajmuje co prawda 2DVD ale jest to rozwiązanie by serwery zajmowały się tylko tym co trzeba. Przesyłały tylko czyste dane o pozycjach obiektów zmiennych i warunkach pogodowych. Nie generują nic lecz służą tylko do komunikacji użytkowników i synchronizacji ich. |
Symulator lotu to raczej inna bajka, bo jaka tam jest interakcja między graczami wzajemnie/z otoczeniem?
| krzychos7 napisał: |
| A świat jest tam wielokrotnie większy (odzwierciedlenie rzeczywistego) co prawda mniej szczegółowy przez co porównywalny do tego co potrzeba w WoW. |
Nie jest porównywalny. Nie możesz stwierdzić, że dużo nieba rekompensuje inne rzeczy.
| krzychos7 napisał: |
| Zmuszenie do znajomości świata gry to nie zmuszenie do aktywnego myślenia. A co do planowania jest ono porównywalne jak w strzelarkach lub niektórych trudniejszych platformówkach. Też trzeba zaplanować którędy iść by przejść lub jak iść by przeżyć lub zabić. |
Nie grałeś więc się na ten temat nie odzywaj, ok? ^^
| krzychos7 napisał: |
| A gdybyś zagrał w co poniektóre przygodówki (wymarły gatunek gier z powodu rosnącej tępoty graczy). |
A gdybym zagrał w co poniektóre przygodówki, między innymi na których klasyce się wychowałem to co?
| krzychos7 napisał: |
| Co do prędkości łącz jest to spowodowane właśnie tym iż za dużo rzeczy odbywa się na serwerach. Przy takich łączach można by grać w o wiele bardziej złożone gry. |
Co tam chcesz bardziej składać? I o czym w ogóle gadasz, bo najpierw jedziesz WoWa, że potrzebuje mocnego łącza, a kiedy mówię, że tak nie jest, to zaczynasz wypisywać jakieś dziwne rzeczy nie trzymające się kupy.
| krzychos7 napisał: |
| Najpierw poznaj tą akcje później wypowiadaj się na jej temat. Ja wiem że popełniam czasem błędy (jeśli chcesz wiedzieć dla czego poszukaj na forum) lecz staram się tego nie robić. Między innymi dlatego popieram tą akcje. |
Poznałem tą akcję kiedy powstała?
I proszę, bez tekstów "staram się nie robić", bo w firefoxie 2, którego reklamujesz w podpisie masz sprawdzanie pisowni podczas pisania.
| krzychos7 napisał: |
| A spójrzcie na swoją. Typowa dla osób uzależnionych od czegoś. |
O, kolejny przebłysk internetowego psychoanalityka? Wiesz, że możesz na tym nieźle zarobić?
| krzychos7 napisał: |
| Zodiac napisał: |
| Nie wiem skąd wziąłeś swoje śmieszne dane. |
Z prawdziwego świata a nie z gry. |
A rozumiem, że Gamespot/Gram.pl/inne tego typu strony to jakiś wielki Matrix?
| krzychos7 napisał: |
Z prawdziwego świata a nie z gry.
Zaś co do waszych statystyk i tej wielkiej popularności przerastającej inne gry to wynika głównie z tego iż trudno jest grać na piracie i praktycznie trzeba grać na oryginale. Te wszystkie "Top gier" są na podstawie tego jak gry schodzą w sklepach. Gdyby dorzucić do tego piraty lub gry darmowe WoW nie znalazł by się nawet w pierwszej setce. |
Są pirackie serwery WoWa, zważając na jego popularność, można wręcz powiedzieć, że jest ich bardzo dużo. Zresztą, nikt nie twierdzi, że WoW jest najpopularniejszą grą, jaka kiedykolwiek się ukazała.
Fakt, że Twoi koledzy z klatki obok czegoś nie mają nie znaczy, że to nie jest popularne.
| krzychos7 napisał: |
| Na dodatek jakoś ja na wszystkie moje zarzuty mam logiczne argumenty a wy nie podaliście ani jednego. |
Patrz, jakoś wszyscy twierdzą inaczej. A logicznego argumentu w Twoich postach powiem szczerze nie widziałem - za to widziałem dość dużo zdań, które były zbudowane nielogicznie.
| krzychos7 napisał: |
| No nie wytrzymałem i powiem. Wy jesteście typowymi przedstawicielami nowego pokolenia graczy - "gierkowcami" |
Wychowałem się na Commodore i 386. Potem zwykły PC, kilka konsol. W informacjach z rynku siedzę od podstawówki. Ale też nie wytrzymam i Ci powiem - jesteś dzieckiem neostrady, pokoleniem, które myśli, że może wejść na jakiekolwiek forum, zacząć gadać od rzeczy i ludzie to kupią.
| krzychos7 napisał: |
| Czytałem na ten temat sporo. Ja nigdy nie wypowiadam się na jakiś temat gdy nie mam o nim pojęcia. Ale widzę że wy tak. Bo jakoś do teraz nie mogę od was uzyskać żadnego argumentu na waszą stronę. |
Jadąc po WoWie jak po łysej kobyle, nigdy w niego nie grając tylko dowodzisz, że nie znasz się na tym, o czym piszesz. Co do nie widzenia argumentów, to po prostu nie chcesz ich zobaczyć.
| krzychos7 napisał: |
| Katana najpierw poznaj znaczenia słów psychoza no i mania. Nie zawsze psychol jest osobą niebezpieczną dla otoczenia, a nawet nie musi być dla siebie, zaś maniak prawie nigdy. |
krzychos, Tobie radzę poznać znaczenie słowa "sarkazm", bo wydaje mi się, że nie zorientowałbyś się nawet, gdyby kopnął Cię w tyłek.
Maniak prawie nigdy nie jest niebezpieczny? Osoba, która jest maniakalnie przywiązana do czegoś, a to stara się jej odebrać nie rozumuje normalnie i może jak najbardziej niebezpieczna się stać, obawiam się.
| krzychos7 napisał: |
| Ale to już inna sprawa, to już kwestia każdego człowieka czy chce d0 czegoś dojść czy nie (no chyba że chcesz brać udział w turniejach to wtedy co innego). |
Pan psychoanalityk znowu w akcji? Daruj sobie. Dochodzenie do czegoś i spędzanie jednorazowo dużo czasu przy hobby nie są koniecznie związane ze sobą.
| krzychos7 napisał: |
| Zodiac jakoś fakt że pewna grupka osób uważa ja za grywalną nie oznacza że jest ona dobra dla większości. Gry na prawdę grywalne bywają w co trzecim domu (no z kompem oczywiście), zaś WoW nie wiem czy bywa w co trzydziestym. |
Wiadomo, że nie jest dobrą dla większości (ludzi/graczy? Bo już nie wiem). Nikt tego nie kwestionował. A co do domów - pisałem o tym wyżej, nie oceniaj tego po sobie. I radzę też popularności gier online po Polsce. Rynek ten przynosi miliardy dolarów dochodu (poszukaj na Reutersie, nie chce mi się teraz linkiem rzucać), a Polska jest jego naprawdę śmiesznie małym źródłem dochodu. Wydaje mi się, że dzieje się to głównie przez mentalność "po co mam za coś płacić, skoro mogę to mieć za darmo. Co? Nie mogę? Płacić miesięcznie? Chyba oszaleliście" - oczywiście olać to, że gro hobby jest bardziej $żernych.
| krzychos7 napisał: |
| Jak już pisałem inna sprawa to że wy lubicie tą grę zaś inna że jest ona na prawde dobra i grywalna. Ja na przykład grywam w Flight Simulator i lubię tą gre ale nie powiem że jest ona grywalna i ciekawa bo 95% ludzi zasypia przy niej. Przyznam się że lot czasem trwa 9godzin ale przez ten czas sprzątam w domu, uczę się, wyjdę do sklepu, zjem coś i parę innych spraw, łącznie przesiedzę przy takim locie z 2godz a reszta to autopilot. |
To, że lubisz niszowe gry (95% ludzi usypiających przy niej), nie znaczy, że WoW nie może być popularny. Nie jesteśmy jedynymi, którzy twierdzą, że WoW jest grywalny (aczkolwiek chyba nikt tego nie stwierdzil, na razie doszliśmy do tego, że nie jest "prosty", nie ma złego engine'u i nie jest tak banalnie prosta, jak piszesz).
| krzychos7 napisał: |
| Zanim znów skomentujecie moje wypowiedzi odejdźcie na chwile od WoW przeanalizujcie je i sprawdźcie znaczenia słów. Bo nie wiem czy Katana jest wyjątkiem czy nie ale polskiego to na pewno nie zna. |
To teraz zanim Ty przeczytasz ten, 3 razy się zastanów, potem napisz odpowiedź dokładnie, z uwzględnieniem sprawdzania pisowni i nie wal zdaniami, w których nie wiadomo o co chodzi.
| krzychos7 napisał: |
| Nie wiem jaką ty masz ideologie ale raczej mało zdrową. Zauważyłem też że zapewne nie czytałeś dokładnie jak twoi poprzednicy. Nie mam złego nastawienia do graczy tylko "gierkowców" - pokolenia wychowanego na dennych bezsensownych grach. Oczywiście to nie tylko ich wina można to zrzucić na firmy produkujące takie gry na rodziców co zaniedbują dzieci, oraz wiele innych aspektów. Ale to nie zmienia faktu iż trzeba umieć wybrać i tylko samemu można wybrać, nikt nas nie zmusza. |
Aha, czyli jeśli ktoś spędza całe dnie grając w oldschoolowe gry, które są klasyką, to nie jest maniakiem? Ok, zrozumiałem.
| krzychos7 napisał: |
| Ta druga kiedyś była dobra nawet ale teraz tytuły "Wykształciuchy wszystkich zawodów łączą się" są dobijające. Wiem że polscy politycy często pieszą głupoty ale gdy to się tak drąży i powtarza w kółko świadczy o własnym poziomie. |
O czym mają pisać, jeśli nie o tym, co się dzieje? "Polityk X Y powiedział "[cenzura, bo nie powinno się głupot powtarzać]"?
I co dobijającego widzisz w tym tytule? To, że nie wiesz, co znaczy słowo "wykształciuch" nie znaczy, że jest głupi.
| krzychos7 napisał: |
| Podobnie ostatnio w Gazecie był artykuł o klimatyzacji w autobusach warszawskich, że mimo iż otworzy się okienka to jest gorąco, że okienka powinny być większe i więcej. To dopiero wykazał się wiedzą o klimatyzacji, niech zostawi otwartą lodówkę i zobaczymy jak będzie mu chłodzić. |
Patrz, to ciekawe, bo jeśli te okna byłyby większe i byłoby ich więcej, to BYŁOBY chłodniej. Nie porównuj poruszającego się pojazdu, do otwartej lodówki._________________  |
|
| Powrót do góry |
|
|
krzychos7


Dołączył: 13 Maj 2006 Posty: 541 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sob Lip 21, 2007 11:59 am |
|
|
|
| Keii napisał: |
| Wiesz, kiedy czytam Cię piszącego o rozwiązaniach technicznych, to mam ochotę poprosić admina, żeby wywalił Ci z profilu "Informatyk - programista". Bo o ile nie wierzę, że informatykiem jesteś (wiesz, że informatyk to osoba po studiach informatycznych, a nie ktoś kto zaprogramował sobie w domu z książką parę programów, prawda?), to to, co piszesz, wykazuje na całkowity brak znajomości tematu. |
A za przeproszeniem ty kim jesteś? Jeśli chciałbyś wiedzieć pracuje w dość poważnej firmie a z pewnością by mnie tam nie przyjęli gdybym nie miał o tym pojęcia.
Natomiast co do MU a WoW to głównie chodzi mi o błędy rozwarstwiania się przedmiotów, braku cieni przy co poniektórych, lub niezaładowania tekstury.
Zaś jeśli chodzi o Flight Simulator to właśnie chodzi o interakcje z otoczeniem, a między graczami jest mocno ograniczona. Samoloty podatne są na warunki atmosferyczne które są bardzo złożone. W dodatku zależnie od liczby pasażerów i ilości pasażerów oraz ich rozmieszczenia nawet przy takich samych podmuchach wiatru samolot może zachowywać się inaczej. Zaś świat nie jest ograniczony do nieba, masz tam do dyspozycji całą kule ziemską, z praktycznie wszystkimi lotniskami (nawet bez utwardzonego pasu gdzieś w afryce dla lotni), ukształtowanie terenu jest równie dokładne jak w Google Earth jeśli nie dokładniejsze (ogólnie można to porównać do google Earth tylko z gorszymi teksturami bo te wszystkie dokładne zdjęcia satelitarne by się na 2DVD w życiu nie zmieściły). Teraz to ty bez wiedzy o grze się wypowiadasz.
| Zodiac napisał: |
| I spójrz nie mam pojęcia co to za gra Flight Simulator ( po nazwie mogę się zorientować, że ma sie samolocik i się lata ), ale nie krytykuję tej gry mówiąc, że ma tragiczna grafikę, zjada dużo czasu i w ogóle do niczego... |
No właśnie ty nie masz o niej pojęcia temu nie krytykujesz a ja o WoW wiem nie mało. Na początku się nawet bardzo nim interesowałem, głównie dla tego iż bardzo lubiłem Warcraft i Warcraft2.
| Zodiac napisał: |
| Poza tym nienawidzę gdy ortografii czepia się ktoś kto bardzo często sam robi błędy/literówki/inne. Nie uważasz tego za bezsensowne? |
No oczywiście robie masę błędów jeden lub dwa na nie krótki post to już dużo.
Zaś popieram akcje BykomStop ponieważ ja wiem że robie błędy i próbuje to zmienić. A są osoby głównie dyslektycy tak jak ja co uważają że robią błędy i tak było jest i będzie, nie chcą tego zmieniać.
| | | |